Kopalnie Śląsk i Wujek będą połączone

opublikowano: 2004-08-27 13:28

W perspektywie kilku miesięcy Katowicki Holding Węglowy (KHW) połączy sąsiadujące ze sobą kopalnie: Śląsk w Rudzie Śląskiej i Wujek w Katowicach. Połączenie ma przynieść oszczędności i zapewnić połączonym kopalniom długofalową rentowność.

"Szczegółowa analiza wielu wariantów restrukturyzacji kopalni Śląsk pokazała, że jej dalsze samodzielne funkcjonowanie pogarszałoby wskaźniki techniczno-ekonomiczne. Stąd zamiar głębokiej restrukturyzacji organizacyjnej i zatrudnieniowej przez przyłączenie Śląska do kopalni Wujek" - powiedział w piątek PAP rzecznik KHW, Ryszard Fedorowski.

Kopalnia Wujek należy do najlepszych kopalń holdingu; w pierwszym półroczu miała prawie 26 mln zł zysku brutto. W tym samym czasie kopalnia Śląsk - najmniejsza pod względem wielkości wydobycia w KHW - zanotowała ok. 25 mln zł straty. Na każdej tonie węgla kopalnia Wujek zarabiała w pierwszym półroczu 26,73 zł, kopalnia Śląsk traciła 41,57 zł.

Na pogarszające się wyniki Śląska wpłynęły m.in. trudne warunki geologiczno-górnicze oraz wysokie koszty związane z zapewnieniem górnikom bezpieczeństwa. Dodatkowo w lipcu podziemny pożar, wywołany samozapłonem węgla, wyłączył z ruchu jedną ze ścian wydobywczych. Nie bez znaczenia był też spór z samorządem o możliwość eksploatacji złoża węgla w tzw. Polu Panewnickim, gdzie może to być uciążliwe dla mieszkańców.

"Obecnie zamiast ok. 8 tys. ton kopalnia wydobywa 3 tys. ton węgla na dobę, co da rocznie ok. 1,1 zamiast 1,8 mln ton. Przy wysokich kosztach taki poziom wydobycia nie daje szans na efektywność" - powiedział Fedorowski.

W najbliższym czasie specjalny zespół przygotuje szczegółowy plan połączenia. Potem konieczne będzie wypełnienie wszystkich niezbędnych formalności, m.in. stworzenie planu ruchu połączonej kopalni, odpowiednie zmiany w koncesji itp. Większość górników dołowych z kopalni Śląsk nadal będzie eksploatować tamtejsze pole wydobywcze. Inni znajdą pracę w pozostałych kopalniach KHW. Tzw. ustawa górnicza nie gwarantuje pracy pracownikom powierzchni kopalń, jednak władze holdingu deklarują pomoc w jej szukaniu; załoga z powierzchni może też skorzystać z ustawowych osłon socjalnych.

KHW grupuje obecnie dziewięć kopalń, z czego jedna jest spółką stowarzyszoną. Pracuje w nich ponad 25 tys. osób. Na początku października planowane jest zakończenie wydobycia w katowickiej kopalni Kleofas. Jej pracownicy już teraz sukcesywnie przechodzą do innych kopalń lub korzystają z osłon socjalnych.

Ubiegły rok holding zamknął zyskiem netto w wysokości 38 mln zł wobec 63,6 mln zł w 2002. Na 2004 rok zakładany jest zysk przekraczający 90 mln zł. W pierwszym półroczu zysk netto wyniósł ok. 33 mln zł, a po siedmiu miesiącach niespełna 44 mln zł. Wkrótce planowana jest prywatyzacja KHW; doradca prywatyzacyjny przekazał już swoje analizy resortowi Skarbu Państwa.

Łączenie kopalń dla podniesienia ich efektywności przeprowadzają też inne spółki węglowe. W marcu tego roku Kompania Węglowa połączyła kopalnie Anna i Rydułtowy, a w przyszłym roku planuje połączyć kopalnie Bytom III i Centrum oraz Silesia i Brzeszcze; później ma nastąpić połączenie kopalń Halemba i Pokój. W perspektywie kilku lat o połączeniu trzech kopalń w jedną myśli też zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Możesz zainteresować się również: