Kopex ucieka od węgla

Maciejewski Krzysztof, Trepińska Maria
opublikowano: 1999-08-31 00:00

Kopex ucieka od węgla

SZUKANIE MIEJSCA: Nie jestem zwolennikiem dywersyfikacji, ale nie można przed nią uciec — mówi Krzysztof Pytel, prezes zarządu Kopexu. fot. ARC

Być może już w połowie września dowiemy się, czy katowicka spółka giełdowa zacznie budować mieszkania w Warszawie i w Katowicach. Zarząd uważa, że działalność deweloperska jest bardziej intratna niż okołogórnicza.

Katowicki Kopex, notowana na rynku równoległym spółka znana głównie z eksportu maszyn i urządzeń górniczych, zamierza rozpocząć działalność deweloperską. Dotychczasowy eksporter przymierza się do zakupu gruntów w Warszawie, na których zbuduje budynki mieszkalne przeznaczone na wynajem. Tymczasem jeszcze miesiąc temu Krzysztof Pytel, nowy prezes Kopexu, zapowiadał specjalizację i jasne określenie profilu działalności.

— Nie ma tu żadnej sprzeczności. Poszukiwanie nowych szans i dywersyfikacja to konieczność. A budownictwo jest właśnie taką szansą — zwłaszcza, że Kopex od dawna świadczy podobne usługi za granicą. Poza tym w naszym holdingu jest już firma budowlana — uważa Krzysztof Pytel. Ujawnia, że firma rozważa również inne pomysły, m.in. uczestnictwo w programie TBS-ów i inwestycje ekologiczne.

Katowicka spółka kojarzona jest przede wszystkim z górnictwem. Nie jest tajemnicą, że Kopex musi zmienić nie tylko profil działalności, ale i wizerunek.

— Malejące znaczenie górnictwa zmusi firmy do szukania nowych dróg rozwoju — uważa Janusz Gacmanga, rzecznik prasowy katowickiej spółki.

Należy się spodziewać, że projekt wejścia na rynek budownictwa mieszkaniowego zostanie wkrótce zatwierdzony. Ostateczna decyzja ma zapaść za dwa tygodnie, gdy nowy zarząd przedstawi swoją strategię.