KOPEX: WEZWANIE TO NIEWIADOMA

Trepińska Maria, Stasiuk Tadeusz
opublikowano: 2000-04-28 00:00

KOPEX: WEZWANIE TO NIEWIADOMA

Rynek z rezerwą odnosi się do ewentualnego wejścia inwestora do katowickiej spółki

SZARA EMINENCJA: Wiesław Mazur, który jest prezesem PLC Leasco, stworzył wokół siebie silną grupę, która kontroluje kilkanaście spółek, w tym lokalny bank, notowany na warszawskiej giełdzie. Zdaniem analityków, działalność grupy budzi jednak coraz więcej kontrowersij. Zwłaszcza część przeprowadzonych ostatnio w jej ramach transakcji. fot. Grzegorz Kawecki

Inwestorzy giełdowi z dużą ostrożnością podeszli do wezwania na sprzedaż akcji Kopexu. Zdaniem części giełdowych analityków, Leasco jest zbyt mało przejrzystym inwestorem, by Skarb Państwa chętnie odpowiedział na wezwanie. Choć z drugiej strony, Ministerstwo Skarbu Państwa bardzo długo czekało na jakiegokolwiek chętnego na Kopex.

Wczoraj, tuż po zniesieniu widełek cenowych, kurs akcji katowickiej spółki wzrósł jedynie o 11,5 proc. dochodząc do 35 zł. Tymczasem wezwanie opiewa na 37 zł.

Majątek wypływa

W całej sprawie pierwsze skrzypce gra Polish Leasing Company Leasco, częstochowska firma leasingowa notowana na rynku pozagiełdowym CeTO. Właśnie w skład jej grupy wchodzi firma Multiinwestycje, która została nabyta przez Leasco na początku marca.

Zdaniem naszych rozmówców, była to nowo powstała spółka, której przyszłość może wyglądać podobnie, jak to miało miejsce w przypadku innej, byłej już spółki zależnej Leasco — PLC Inwestycje.

Pod koniec zeszłego roku i na początku obecnego w strukturze grupy kapitałowej Leasco zaszły bardzo burzliwe zmiany. Częstochowska firma zaczęła bowiem wyprzedawać udziały w firmach zależnych. Spółki Truck Finance, JWLM Leasing, FLI Invest Leasing i Krak Leasing zostały sprzedane za 3,7 mln zł innej firmie wchodzącej w skład grupy kapitałowej — PLC Inwestycje.

W ostatnim dniu ubiegłego roku Leasco sprzedało wszystkie udziały w PLC Inwestycje za 13,57 mln zł. Jak udało się nam dowiedzieć, zapłata została rozłożona na kilka lat.

— Jest to typowy przykład wyprowadzenia pieniędzy ze spółki, która w ten sposób straciła praktycznie kontrolę nad grupą. Przejęła ją spółka PLC Inwestycje, której właścicielami jest kilka osób powiązanych z grupą Wiesława Mazura, największego udziałowca i zarazem prezesa Leasco — twierdzi jeden z naszych rozmówców.

Kondycja słabnie

Nasi informatorzy twierdzą również, że Leasco stopniowo pozbywa się swojego majątku, odsprzedając konsekwentnie swoje udziały, a także posiadane nieruchomości.

— Trudno jednoznacznie ocenić, jaki cel temu przyświeca. Być może chodzi o zabezpieczenie przyszłych interesów, gdyż jak powszechnie wiadomo Leasco ma problemy z terminową spłatą zobowiązań — dodaje osoba powiązana z Bankiem Częstochowa. Tym samym, którego inwestorem ma zostać upolityczniony Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z Łodzi i którego prezes jest nadal zawieszony.

O kłopotach częstochowskiej spółki świadczyć może także liczba zawieranych umów na emisję bonów wekslowych oraz gwarancji finansowych. W okresie od lutego do kwietnia 2000 roku Leasco podpisało takie umowy między innymi z Pekao SA, PKO BP SA i Deutsche Bankiem (formalnie dla spółki Multiinwestycje) na łączną kwotę 55 mln zł.

Sukces czy porażka

Wezwanie Multiinwestycji jest skierowane głównie do Skarbu Państwa, który dysponuje blisko 82-proc. udziałem w kapitale Kopexu. Jak twierdzą nasi rozmówcy, resort skarbu może być bardzo krytyczny wobec tej propozycji. Choć z drugiej strony, Ministerstwo Skarbu Państwa i przedstawiciele grupy Mazura współpracują ze sobą w radzie nadzorczej Banku Częstochowa.

Giełdowi specjaliści są bardzo ostrożni w ferowaniu werdyktów. Ich zdaniem, jest coś niezrozumiałego w tym, że mała spółka dysponująca jedynie wsparciem kontrowersyjnej firmy leasingowej stara się o przejęcie spółki giełdowej, charakteryzującej się znacznie wyższym potencjałem.

W ubiegłym roku Kopex zarobił na czysto 5 mln zł przy 267 mln zł przychodów. Leasco w roku obrotowym 1998/99 zarobiło na czysto zaledwie 670 tys., przy obrotach wielkości 28,7 mln zł.

— Rozstrzygający może okazać się jeden fakt. Od prawie dwóch lat MSP nie mogło znaleźć inwestora, który byłby chętny wejść do Kopexu, dlatego pojawienie się takiego podmiotu może skłonić resort do przyjęcia oferty — konkluduje jeden z giełdowych analityków.

Wczoraj nie udało nam się uzyskać komentarza prezesa Wiesława Mazura, który był nieobecny.

Kopex wie niewiele

Zarząd giełdowego Kopexu w najbliższych dniach spotka się z przedstawicielami spółki Multiinwestycje.

— Nie jestem zaskoczony ogłoszeniem wezwania, ponieważ 18 kwietnia dowiedzieliśmy się z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, że ta firma zamierza nabyć nasze akcje. Nasza wiedza o potencjalnym inwestorze jest niewielka — przyznaje Grzegorz Miazga, wiceprezes ds. ekonomicznych Kopexu.

Zarząd porozmawia

Zarząd Kopexu nie tylko chce rozmawiać z potencjalnym inwestorem, ale także z resortem skarbu na temat ewentualnej transakcji. Ministerstwo Skarbu Państwa ma czas do 14 lipca 2000 roku, by ostatecznie odpowiedzieć na ogłoszone wezwanie do sprzedaży akcji.

— Przez dwa lata nie było jakiegokolwiek widocznego zainteresowania inwestorów Kopexem. To wezwanie pokazuje jednak, że jesteśmy atrakcyjną firmą. Przy wielu okazjach mówiliśmy o pozyskaniu silnego inwestora branżowego, a pojawił się finansowy — dodaje wiceprezes Miazga.

Krzysztof Pytel, prezes zarządu Kopexu, po objęciu stanowiska w ubiegłym roku zapowiadał, że spółka pozyska inwestora w połowie 2000 roku.

Przypadek Kopexu, o przejęcie którego stara się praktycznie nikomu nie znana spółka, nie jest niestety odosobniony na warszawskiej giełdzie. Warto w tym miejscu przypomnieć o podobnych wezwaniach, które doszły do skutku lub spaliły na panewce w przypadku Ferrum, na które wezwała cypryjska spółka Vhecory, oraz chęci przejęcia kontroli nad upadającą Polisą przez niemiecki TACHYION-TI.

Tym razem pikanterii całej sprawie dodaje zaangażowanie w tę operację Skarbu Państwa, który z mocy prawa powinien nie tylko jak najkorzystniej odsprzedać posiadane udziały, ale równocześnie powinien wybrać inwestora, który będzie gwarantował dalszy rozwój spółki.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót