Pół godziny po otwarciu Dow Jones i Nasdaq traciły 0,2 proc., a S&P 50 zniżkował o 0,3 proc.
Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła w zeszłym tygodniu o 25 tys. i w ujęciu zannualizowanym osiągnęła 410 tys. To więcej niż prognozy, które mówiły o 400 tys. nowych podań. Za niepokojący uznać można odczyt dynamiki cen dóbr konsumenckich. Bazowa miara inflacji w styczniu sięgnęła 0,2 proc. w skali miesiąca i była dwukrotnie wyższa od prognoz. W nagrodę pocieszenia byki dostały wyraźnie lepszy od oczekiwań odczyt koniunktury w przemyśle regionu Filadelfii, jednak nie zdołał on odwrócić panujących na rynku korekcyjnych tendencji.
- Dane o cenach dóbr konsumenckich są niepokojące. Rosną ceny surowców i towarów, a rynek pracy wciąż nie jest w najlepszej kondycji. Fed będzie musiał się zastanowić, jak w takich warunkach prowadzić dalszą politykę – komentował Matthew DiFilippo, szef działu badań w Stewart Capital Advisors.
O 6 proc. tanieją papiery zajmującej się przechowywaniem, zarządzaniem i ochroną danych spółki NetApp. Zysk netto w zakończonym kwartale wzrósł o 60 proc. w stosunku do tego samego okresu poprzedniego roku, co jednak nie zdołało zadowolić inwestorów.