Korekta banków zdominowała sesję

Marek Druś
12-06-2003, 00:00

Środowe notowania na warszawskiej giełdzie nie przyniosły zmiany sytuacji rynkowej. Mogłoby do tego dojść gdyby nie to, że minister finansów poinformował o swojej dymisji dopiero po zakończeniu sesji. Na parkiecie dominowały niewielkie zmiany kursów. Kolejny raz spadły obroty. Inwestorzy wyraźnie czekają na poprawę sytuacji na rynkach zagranicznych, a przede wszystkim na wyjaśnienie sytuacji na krajowej scenie politycznej.

Przez niemal całą sesję główne indeksy znajdowały się poniżej poziomów ostatnich zamknięć. Korekty nie były jednak duże, WIG20 skutecznie obronił się przed spadkiem poniżej psychologicznego poziomu 1200 pkt. Krajowych inwestorów nie zachęciły do zakupów niewielkie wzrosty na największych giełdach europejskich. Udany finisz sesji to efekt zwyżek po otwarciu sesji w USA.

Najsłabiej wypadły banki, które we wtorek zdołały się jeszcze obronić przed spadkami. Inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków po serii wzrostów, które rozpoczęły się pod koniec kwietnia. W tym czasie indeks branży zyskał 14 proc., podczas gdy WIG20 poprawił się o 9 proc. Przez całą środową sesję taniały akcje Pekao. Spadek jego kursu nie przekraczał 1 proc. Wystarczyło to jednak, aby wynik całego rynku nie wyglądał zbyt dobrze. Znacznie wzrosła wartość obrotów akcjami banku.

Drugim z banków, którego kurs wyraźnie spadał podczas środowej sesji, był Bank Zachodni WBK. Cena jego akcji zaczęła mocno rosnąć dokładnie dwa tygodnie temu. W tym czasie wzrosła o 17 proc. Nic zatem dziwnego, że część inwestorów zdecydowała się z tego korzystać. W przypadku BZ WBK także wyraźnie wzrosły obroty.

Taniały także papiery BPH PBK. Na zamknięciu ich kurs nie zmienił się, ale w czasie sesji część inwestorów gotowa była je sprzedać po cenie o 1,5 proc. niższej od notowanej na zamknięciu poprzednich notowań. W okresie dużego popytu na akcje banków, który rozpoczął się na przełomie kwietnia i maja, wartość akcji BPHPBK wzrosła o prawie 15 proc.

Wśród pozostałych spółek znacznym wzrostem obrotów wyróżniał się PGF. Zdecydowała o tym jednak tylko transakcja, w której właściciela zmieniło 100 tys. akcji spółki. Kurs akcji dystrybutora leków spadł wyraźnie, ale tym razem przesądziły o tym wymiany niewielkich ilości papierów spółki.

Niewielkimi wzrostami kursów zakończyły notowania taniejących na poprzedniej sesji akcji PKN Orlen i Telekomunikacji Polskiej. Zmalała podaż akcji KGHM, przecenionych we wtorek po wiadomości o naliczeniu spółce przez urząd skarbowy 19,9 mln zł zaległego podatku VAT.

Kolejną sesję drożały akcje Dębicy. Powodem był zbliżający się termin ustalenia prawa do dywidendy. Znów mocno staniały papiery Szeptela. Zdecydowała o tym zapowiedź Pekao, największego wierzyciela spółki, że nie zgodzi się na objęcie jego wierzytelności układem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Korekta banków zdominowała sesję