Korekta na Wall Street coraz głębsza

Inwestorzy zza oceanu realizują zyski z ubiegłotygodniowego rajdu.

W środę główny indeks giełdy nowojorskiej pogłębia rozpoczętą dzień wcześniej korektę. Na półmetku handlu S&P500 traci 0,7 proc., Dow Jones zniżkuje o 0,8 proc., a Nasdaq utrzymuje się 0,4 proc. pod kreską. Do poprawy nastrojów nie wystarcza odbicie cen ropy o 3,7 proc. Zdaniem banku Goldman Sachs odbicie, które w sześć sesji wydźwignęło S&P500 o 6,3 proc., wynikało bardziej z zamykania krótkich pozycji niż z rzeczywistej poprawy nastrojów inwestorów. Choć dzięki korekcie wyceny amerykańskich akcji obniżyły się, to jednak wciąż pozostają podwyższone w porównaniu z historycznymi normami, napisali w nocie stratedzy amerykańskiego banku inwestycyjnego.

- Inwestorzy wciąż są w trudnej sytuacji. Fundamentalnie zmieniło się niewiele. Czynniki, które w styczniu spychały rynek w dół, nie odeszły w przeszłość. Ropa nadal jest tania, a globalny wzrost pozostaje głównym źródłem obaw. Dopóki to się nie zmieni, dopóty rynek będzie słaby – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Paul Brigandi, dyrektor w firmie inwestycyjnej Direxion Investments.

Wyraźnie pogorszyły się nastroje w Europie. Frankfurcki DAX zniżkował o 2,6 proc., a paryski CAC40 stracił 2,0 proc. Na 1,2-procentowym minusie handel zakończył warszawski WIG. Tymczasem do końca zbliża się sezon wyników kwartalnych za oceanem. Spośród spółek należących do indeksu S&P500, które do tej pory pochwaliły się wynikami, trzy czwarte zanotowało zyski wyższe od prognoz. Lepsze przychody miała jednak tylko niespełna połowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Korekta na Wall Street coraz głębsza