Czytasz dzięki

Koronawirus uleczy kurierów

opublikowano: 03-05-2020, 22:00

Unieruchomiona pandemią gospodarka to szansa dla dostawców przesyłek, którzy dotychczas kiepsko radzili sobie ze spłatą długów

Ograniczenia wprowadzone w związku z koronawirusem wymusiły zmianę zwyczajów. Konsumenci, firmy i instytucje częściej robią zakupy przez internet. Zdalnie załatwiają też wiele innych spraw, muszą więc korzystać z usług branży kurierskiej. Pandemia może się okazać katalizatorem biznesowego sukcesu sektora, w którym — jak wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor — co dziesiąta firma ma problemy ze spłatą zadłużenia.

Ograniczenia związane z pandemią nakręcają obroty kurierów. Popyt na
ich usługi jest tak duży, że może pomóc w oddłużeniu branży. Z płatnościami
zalega aż 10 proc. dostawców przesyłek.
Zobacz więcej

ZAWALENI PACZKAMI:

Ograniczenia związane z pandemią nakręcają obroty kurierów. Popyt na ich usługi jest tak duży, że może pomóc w oddłużeniu branży. Z płatnościami zalega aż 10 proc. dostawców przesyłek. AdobeStock

Niesolidni płatnicy

W ciągu ostatniego roku liczba firm kurierskich z zaległościami zwiększyła się o 13 proc., z 1000 do 1132. Przeterminowane zadłużenie ma ponad 10 proc. doręczycieli. To wyraźnie więcej niż w innych branżach — w lutym średnia dla całej gospodarki wynosiła 5,9 proc.

— Przeterminowane zobowiązania firm kurierskich przekroczyły w lutym 2020 r. 57 mln zł. Ponad 90 proc. tej sumy obciąża najmniejsze firmy, ich przeciętna zaległość wynosi około 46 tys. zł, podczas gdy w przypadku dużych przedsiębiorstw jest to około 70 tys. zł. Niesolidnych płatników jest jednak znacznie więcej wśród dużych firm — około 30 proc. — mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Według dotychczasowych szacunków Polacy mogli wydać w ubiegłym roku na zakupy w sieci nawet 50 mld zł, a potencjalnych klientów tego kanału sprzedaży jest w Polsce około 15 mln. Rok 2020 miał przynieść wzrost o kolejne blisko 10 mld, ale wszelkie prognozy zostały zrewidowane z powodu pandemii. W nowej sytuacji próbują się odnaleźć nie tylko handlowcy, ale też ściśle z nimi powiązane firmy kurierskie i pocztowe. Światowy rynek przesyłek ekspresowych jest jednym z najszybciej rozwijających się segmentów sektora logistycznego. Szacunki mówią, że w 2020 r. wartościowo osiągnie on 356 mld EUR wobec 330,3 mld EUR rok wcześniej, a ilościowo — 63,6 mld przesyłek wobec 60,7 mld przed rokiem. Polscy operatorzy obsłużyli w 2019 r. prawie 850 mln paczek — o 78 proc. więcej niż w 2018. Wartość rynku oszacowano na blisko 12 mld zł.

Szansa na poprawę

Wybuch pandemii spowodował spowolnienie na rynku paczkowym tuż po wprowadzeniu ograniczeń. Było ono jednak krótkotrwałe — zaraz potem firmy kurierskie zaczęły notować znaczące zwyżki.

— Obecnie dla wielu przedsiębiorstw sprzedaż w sieci to jedna z niewielu możliwości kontynuowania działalności. 78 proc. europejskich biznesów, które musiały zaoferować klientom alternatywne metody zakupu produktów, zdecydowało się na wejście na rynek internetowy. To przekłada się na wzrost rynku międzynarodowych przesyłek z zakupami online. Obserwujemy też znaczący wzrost liczby przesyłek zawierających artykuły medyczne lub higieniczne — mówi Tomasz Buraś, dyrektor zarządzający DHL Express Poland.

Wzmożony popyt na usługi kurierów ma swoje ciemne strony. Problemem okazało się utrzymanie płynności przepływu przesyłek międzynarodowych

— Już 34 proc. przedsiębiorstw w Polsce ma problem z terminowym otrzymywaniem zamówionych produktów od podwykonawców, a w całej UE ponad połowa firm doświadcza trudności związanych z łańcuchami dostaw — mówi Tomasz Buraś.

Kurierzy mają pełne ręce roboty. Na szczęście chętnych do pracy nie brakuje. Część bierze na siebie więcej obowiązków, ale jest też sporo nowych pracowników, którzy utracili możliwość zarabiania w innych branżach. Wszystko wskazuje na to, że sektor kurierski może być jednym z największych beneficjentów ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa.

— Biorąc pod uwagę zmianę przyzwyczajeń konsumentów i konieczność dostosowania się różnych biznesów do nowych warunków, można pokusić się o optymistyczną ocenę perspektyw branży, która dzięki temu powinna solidniej regulować zobowiązania. Pola do poprawy nie brakuje — jeszcze w lutym więcej niż co dziesiąta firma kurierska wcale nie płaciła dostawcom, bankom i firmom leasingowym lub regulowała zobowiązania z opóźnieniem — mówi Sławomir Grzelczak.

Sprawdź program webinarium "Jak pandemia COVID-19 wpłynie na sprzedaż i dystrybucję - ograniczenia ustawowe i prawne", 13 maja 2020 >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane