Korupcja niszczy uczciwą konkurencję

Monika Niewinowska
opublikowano: 2001-04-11 00:00

Korupcja niszczy uczciwą konkurencję

Zdaniem przedstawicieli Generalnego Inspektoratu Celnego, szkodliwość przestępstw popełnianych przez małe firmy jest znacznie mniejsza niż w przypadku dużych podmiotów gospodarczych. Przestępstwa celne powodują, że firmy przestrzegające przepisów są mniej konkurencyjne wobec tych, które łamią prawo.

Wśród firm zajmujących się handlem międzynarodowym przeważają małe przedsiębiorstwa. Jednak skala strat dla budżetu jest znacznie większa w przypadku oszustw popełnianych przez duże firmy. Inny jest też charakter wykroczeń w przypadku przedsiębiorstw dużych i małych.

— Duże firmy, dopuszczające się przestępstw celnych, najczęściej wykorzystują w celu ich popełnienia luki prawne (taryfa celna, niewłaściwe zaklasyfikowanie towaru itp.). Małe uciekają się również do wyłudzeń podatku VAT, fałszowania dokumentów i zwykłego przemytu. Zdarza się także, że małe firmy są przykrywkami dla działalności przestępczych grup zorganizowanych — informuje Witold Marczuk, generalny inspektor celny.

Skala przemytu

Dokładne określenie skali przemytu (i innych przestępstw celnych) jest niemożliwe.

— Ostrożne szacunki mówią o 30 proc. przedsiębiorstw zajmujących się handlem międzynarodowym z naruszeniem prawa — mówi Witold Marczuk.

Dodaje również, że o wiele trudniej jest wykryć przestępstwo popełniane przez małą firmę. Znacznie łatwiej jest jej się ukryć w gąszczu podobnych podmiotów. Małą firmę łatwiej jest również zlikwidować, przy stracie minimalnych środków zainwestowanych w jej założenie. W takim przypadku spółka naraża się jedynie na stratę towaru, gdyż jej wyposażenie często stanowi przysłowiowe biurko i fax w wynajętym pomieszczeniu. Wiąże się z tym także problem ściągalności należności. Nieporównywalnie łatwiejsza i skuteczniejsza jest ona w przypadku firm dużych.

Różnorodne zagrożenia

Oszacowanie wszystkich konsekwencji wynikających z naruszania prawa jest w praktyce niemożliwe. Nie sposób określić dokładnie zysków osiąganych przez naruszające prawo firmy. Wymierne są natomiast dochody budżetu państwa, osiągnięte przez GIC.

— 1 złoty, zainwestowany w inspekcję celną, przyniósł fiskusowi 3 zł. Dochody z ceł stanowią mniej więcej 30 proc. dochodów budżetu państwa — wylicza Witold Marczuk.

Nieuczciwi importerzy i eksporterzy współpracują z nieuczciwymi urzędnikami.

— Istotną sprawą jest też fakt, że jeśli dzięki korupcji granice są nieszczelne dla „zwykłych” produktów, to nie ma gwarancji, że skorumpowany urzędnik następnym razem nie wpuści do Polski towarów stwarzających stan zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego, takich jak broń czy narkotyki — ostrzega Witold Marczuk.

Monika Niewinowska

[email protected] tel. (22) 611-62-71