Korupcja według Banku Światowego

Rafał Białkowski
opublikowano: 06-02-2007, 00:00

Bank Światowy ogłosił raport dotyczący oszustw i korupcji. Straty związane z łapówkami przekraczają rocznie bilion dolarów.

Raport Ścigać oszustwa? Lepsza jest prewencja

Bank Światowy ogłosił raport dotyczący oszustw i korupcji. Straty związane z łapówkami przekraczają rocznie bilion dolarów.

Departament ds. rzetelności działań instytucji (INT) Banku Światowego (BŚ) przygotował raport o oszustwach i korupcji w krajach, w których Bank Światowy finansuje projekty inwestycyjne. Obszarem zainteresowania departamentu były: nieprawidłowości przy zawieraniu kontraktów, naruszenia zasad udzielania zamówień Banku Światowego, ustawianie przetargów, zmowa oferentów, niewłaściwa wycena kosztów inwestycji i kosztów pracy, wręczanie i przyjmowanie łapówek, wymuszanie i przyjmowanie nielegalnych prowizji, niewłaściwe wykorzystanie pieniędzy, marnotrawienie funduszy, wykorzystywanie pozycji przez pracowników Banku Światowego oraz kradzieże i przywłaszczenia mienia.

Biliony dolarów

Straty finansowe spowodowane oszustwami oraz przekupstwami są głównym motywem działań INT. Korupcja jest bowiem początkiem reakcji łańcuchowej, która ma negatywny wpływ na projekty inwestycyjne BŚ. Pieniądze przeznaczane na łapówki bądź na nielegalne prowizje to przecież część funduszy przeznaczanych na konkretne inwestycje. Proceder prowadzi do zwiększenia kosztów, a jednocześnie zmniejszenia jakości usług. Według wyliczeń BŚ, coroczne straty związane z łapówkami przekraczają bilion dolarów.

Najlepsza prewencja

Paul Wolfowitz, prezes Banku Światowego, uważa, że najskuteczniejszym sposobem walki z tym procederem jest prewencja.

— Karanie łapówkarzy nie jest najlepszym wyjściem. Dużo lepszym jest pokazywanie oszustom, że nie są w stanie się ukryć. Prędzej lub później zostaną złapani i ukarani.

BŚ zamierza położyć znacznie większy nacisk na działania prewencyjne poprzez odstraszanie potencjalnych oszustów — każda podejrzana aktywność będzie badana, oraz ciągłą komunikację z pracownikami oddziałów — instruowanie, jakie typy zachowań powinny być raportowane.

Co przyniesie intensyfikacja tych działań — okaże się w następnym roku. O dotychczasowych świadczą liczby.

W 2006 r. rozpoczęto 292 dochodzenia, podczas gdy w 2005 r. było ich 352.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Białkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu