Korwin-Mikke wystartuje w wyborach na...

DI, PAP
25-08-2010, 14:47

Lider partii Wolność i Praworządność Janusz Korwin-Mikke ogłosił w środę, że będzie startował w wyborach na prezydenta Warszawy. Obiecuje, że gdy zostanie prezydentem, to m.in. usunie tramwaje tam, gdzie kolidują one z ruchem ulicznym.

Korwin-Mikke powiedział na konferencji prasowej, że w swojej kampanii samorządowej skupi się na problemie związanym z komunikacją miejską w Warszawie. "Będę prezydentem ludzi, którzy mają samochody i którzy są bezlitośnie tępieni przez panią (Hannę) Gronkiewicz-Waltz" - powiedział.

Zapowiedział, że pierwszą rzeczą, którą zrobi, gdy zostanie prezydentem, będzie wyrzucenie z pracy osoby, która odpowiada za stan komunikacji w stolicy. Liderowi Wolność i Praworządność nie podobają się m.in. wprowadzone specjalne pasy dla autobusów, tzw. buspasy. "Mamy do czynienia w Warszawie z tępieniem ludzi na rozmaite sposoby, którzy mają samochody, i trzeba temu położyć kres" - uważa Korwin-Mikke.

Jego zdaniem, obecna prezydent "forsuje" tramwaje, których torowiska w niektórych miejscach w Warszawie blokują przejazdy dla samochodów. Powiedział, że opowiada się za likwidacją tramwajów tam, gdzie są one przeszkodą. Rolę tramwajów, które w jego przekonaniu są zabytkami z XIX wieku, mogłyby przejąć autobusy.

"Warszawa musi być stolicą XXI wieku. Nie dla tramwajów czy innych zabytków (...). Tam gdzie one kolidują z ruchem, powinny być usunięte bezwzględne" - mówił Korwin-Mikke.

Obiecał również, że gdy zostanie wybrany na prezydenta, zmniejszy liczbę urzędników w urzędzie miasta oraz obniży dwukrotnie opłaty gruntowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Korwin-Mikke wystartuje w wyborach na...