Kowalski pod ostrzałem internetowych przestępców

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2015-06-24 00:00

Aż 82 proc. internautów obawia się o swoje bezpieczeństwo w sieci. Ale tylko 20 proc. korzysta z zaawansowanych rozwiązań zabezpieczających.

Ponad 60 proc. użytkowników sieci otrzymało w ostatnim roku e-maila z próbą wyłudzenia danych, informacji lub pieniędzy — wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Intel wśród polskich użytkowników internetu. Nie napawa to optymizmem, zwłaszcza jeśli się zestawi powyższe dane z analizami dotyczącymi upowszechniania się nowinek cyfrowych w naszym kraju.

Według GUS, w ubiegłym roku aż w 10 mln polskich domów znajdował się przynajmniej jeden komputer, a dostęp do internetu miało 74 proc. gospodarstw domowych. 52 proc. rodaków odwiedza e-sklepy, 49 proc. korzysta z bankowości internetowej, a 55 proc. łączy się z siecią przez urządzania mobilne (poza biurem lub domem).

Coraz częściej słyszymy o namierzaniu kogoś przez internet, utracie pieniędzy na produkty, które nigdy nie dotarły do klienta, czy wycieku poufnych danych, prywatnych filmików czy zdjęć. Liczba zagrożeń jednak będzie się zwiększać, bo coraz większą część swojej pracy, rozrywki czy finansów przenosimy do sieci.Jak pokazują różne badania, znajomością zasad ochrony przed coraz bardziej zaawansowanymi i przebiegłymi cyberprzestępcami przebijamy inne nacje. Nie idą jednak za tym konkretne działania.

— Mimo że polscy internauci odznaczają się dużą świadomością niebezpieczeństw czyhających na nich w internecie, to zaledwie co piąty jest gotów zainwestować w swoje bezpieczeństwo w sieci więcej niż 100 złotych — ubolewa Artur Długosz z Intel Technology Polska.

Dodaje, że posiadanie profesjonalnego pakietu bezpieczeństwa warto rozpatrywać w kategorii niezbędnej inwestycji. Wyciek cennych danych, kodów i haseł może kosztować zdecydowanie więcej niż zakup oprogramowania z dziedziny security. Lekceważenie bezpieczeństwa IT w życiu codziennym przekłada się na zachowania w pracy i biznesie. Według specjalistów od nowych technologii zwłaszcza właściciele najmniejszych przedsiębiorstw zabezpieczają firmowe systemy teleinformatyczne równie nieefektywnie jak osobiste sprzęty z dostępem do internetu. Jeszcze większą beztroską wykazują się pracownicy.