KPWiG: opóźnić podatek

Marcin Goralewski, Jarosław Królak
opublikowano: 2003-01-09 00:00

Komisja Papierów Wartościowych i Giełd chce, aby Ministerstwo Finansów opóźniło wprowadzenie podatku od dochodów kapitałowych. Podobnie uważa zarząd Giełdy Papierów Wartościowych.

Ministerstwo Finansów obiecywało, że na półtora roku przed terminem wprowadzenia podatku od dochodów uzyskiwanych na publicznym rynku kapitałowym przedstawi inwestorom swoje propozycje. Termin minął pół roku temu, bo podatek ma być wprowadzony od początku 2004 r. Oficjalnych propozycji jednak nie ma.

W pracach nad nowymi regulacjami chce pomóc Giełda Papierów Wartościowych (GPW) i Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG).

— Przedstawiliśmy swoje stanowisko resortowi finansów. Nie ma technicznych możliwości wprowadzenia podatku od początku 2004 r., dlatego też proponujemy przesunąć termin o rok. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby w ogóle tego pomysłu nie wprowadzać w życie — mówi Wiesław Rozłucki, prezes GPW.

Wcześniej przedstawiciele giełdy wspominali, że jeśli podatek miałby zostać wprowadzony, to powinien być liniowy, z możliwością odliczania strat.

— Można skorzystać z doświadczeń Węgier, które wprowadziły taki podatek, a od tego roku stawkę obniżyły do zera. Pomysł okazał się błędem — dodaje prezes GPW.

Osoby osiągające dochody na publicznym rynku akcji zwolnione są z płacenia podatków.

— Jest też pomysł, aby utrzymać stawkę zerową — zauważa Wiesław Rozłucki.

Konkretne propozycje przedstawiła KPWiG, która proponuje wprowadzenie podatku liniowego dla wszystkich dochodów uzyskiwanych na publicznym rynku kapitałowym. Ta sama stawka miałaby dotyczyć dochodów z lokat bankowych, inwestycji w papiery dłużne, akcje dopuszczone do publicznego obrotu i jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych.

— Wprowadzenie podatku od zysków z inwestycji giełdowych w 2004 r. nie jest dobrym pomysłem. Ministrowi skarbu będzie trudno zainteresować publicznymi ofertami prywatyzowanych spółek Skarbu Państwa drobnych akcjonariuszy, jeśli będzie przed nimi stała wizja zapłacenia podatku — twierdzi Jacek Socha, przewodniczący KPWiG.

Nie udało się nam uzyskać odpowiedzi Ministerstwa Finansów. Z ostatnich doniesień wynika, że resort być może odroczy termin wprowadzenia nowego podatku. Mało kto jednak w to wierzy.

Komisja, podobnie jak GPW, chce aby Ministerstwo Finansów (MF) wprowadziło ulgi dla inwestorów długoterminowych. Podatku nie płaciłoby się, gdyby inwestycja trwała dłużej niż np. pół roku. Preferencyjnie traktowane miałyby być też inwestycje dokonywane w ramach indywidualnego zabezpieczenia emerytalnego. KPWiG liczy, że takie regulacje zachęcą do długoterminowych inwestycji i zwiększą oszczędności.

Podatku nie płaciłoby się też, jeśli w danym roku kwota dochodu byłaby niższa od określonej wielkości progowej, np. 2 tys. zł. Inwestorzy mogliby odliczać straty, aż do wyczerpania, przez kolejne lata podatkowe.

Zdaniem KPWiG, najlepiej byłoby, gdyby podatek był pobierany raz w roku, bez konieczności wypełniania co miesiąc zeznań podatkowych i comiesięcznego wpłacania zaliczek. Komisja chciałaby, aby MF zobowiązało pośredników finansowych (banki, zakłady ubezpieczeniowe, domy maklerskie) do przesyłania inwestorom informacji dotyczących dochodów, kiedy inwestor chce rozliczyć się samodzielnie, lub rozliczania się za inwestora, kiedy ten nie chce tego robić osobiście.

Możesz zainteresować się również: