KPWiG powinna dbać o przejrzystość rynku
Działania Komisji Papierów Wartościowych i Giełd często budzą wśród uczestników rynku kapitałowego mieszane uczucia. Padają zarzuty dotyczące opieszałości, nieskuteczności czy wręcz braku reakcji przedstawicieli tego organu na zdarzenia patologiczne. Naruszenia praw akcjonariuszy mniejszościowych, nieodpowiednia ochrona interesów inwestorów w sporach z domami maklerskimi, giełdą i innymi podmiotami, przestępstwa na rynku publicznym — to tylko niektóre problemy, z którymi wiążą się oczekiwania znacznie większe niż to, co jest obecnie robione.
WARTO w tym miejscu pamiętać, że brak działań ze strony KPWiG w niektórych sprawach jest ruchem świadomym. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których inne instytucje lub nawet sami poszkodowani mogą bronić swoich praw. Polityka komisji, polegająca na delegowaniu części jej uprawnień na zewnątrz, ma pomóc także w osiągnięciu większej skuteczności działań podejmowanych przez podmioty najbardziej zainteresowane. W niektórych sytuacjach oznacza to jednak bezkarność osób łamiących prawo. Dlatego też decyzje w tych sprawach muszą być niezwykle wyważone. Nie może być tak, że KPWiG troszczy się tylko w sposób szczególny o kwestie dotyczące np. nowego systemu informatycznego giełdy, konkurencji ze strony Newexu czy konsolidacji krajowego rynku.
WSZYSTKIE te sprawy są niezmiernie ważne, ale dla każdego indywidualnego inwestora najistotniejsze jest jednak to, aby nadużycia podmiotów łamiących prawo lub grających nieuczciwie były karane. Rynek musi być w pełni przejrzysty, bez furtek pozwalających na każdym kroku zrealizować cele jednych osób kosztem innych.
NAJWYŻSZY CZAS: Urząd z placu Powstańców Warszawy 1 musi przypomnieć sobie o swoich ustawowych zadaniach. fot. BS