Czytasz dzięki

Krach na rynku pożyczek

opublikowano: 30-07-2020, 22:00

Wyśrubowane regulacje, dwukrotna obniżka stóp procentowych i ostrożność klientów spędzają sen z powiek pozabankowym pożyczkodawcom.

Lepiej nie będzie. 25 proc. i 50 proc. — o tyle odpowiednio skurczyła się branża pożyczkowa i sprzedaż w ciągu ponad trzech miesięcy — wynika z danych Fundacji Rozwoju Rynków Finansowych (FRRF). To pokłosie nowych limitów kosztów pozaodsetkowych, obniżonych tymczasowo (od 1 kwietnia 2020 r. do 8 marca 2021 r.) o ponad 60 proc., i dwóch szybkich obniżkek stóp procentowych. Firmy pożyczkowe musiały zmienić ofertę i zaostrzyć warunki finansowania. Nowe standardy nie podobają się klientom, o czym świadczą wyniki badania „Opinie Polaków na temat pożyczek”, przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie FRRF.

Niemal co piąty badany uważa, że dzisiaj dostać pożyczkę jest trudniej niż przed pandemią, a co dziesiąty przyznaje, że ktoś z jego bliskiego otoczenia w ciągu ostatnich trzech miesięcy miał problem z uzyskaniem pożyczki z legalnego źródła. Co robią Polacy w takiej sytuacji? Aż 30 proc. respondentów deklaruje, że gdyby znaleźli się w nagłej potrzebie finansowej i nie otrzymali pożyczki, szukaliby pieniędzy w każdym dostępnym źródle. Ponad 60 proc. badanych uważa, że w takiej sytuacji Polacy raczej zapożyczą się byle gdzie i byle jak, niż zrezygnują z planowanego wydatku: 35 proc. sądzi, że u osoby prywatnej (spoza kręgu rodziny i bliskich), a 27 proc., że pod zastaw, np. mieszkania, samochodu czy biżuterii. Jednocześnie 2/3 Polaków deklaruje, że pandemia COVID-19 nie wpłynęła negatywnie na ich sytuację finansową. W pozostałej 1/3 dominują osoby w wieku 50-59 lat oraz z niższymi dochodami (poniżej 2 tys. zł i poniżej 999 zł netto na jedną osobę w gospodarstwie domowym).

FRRF zwraca uwagę, ze wbrew założeniom legislatorów Polacy nie ruszyli tłumnie po kredyty i pożyczki. U 95 proc. nie pojawiła się dodatkowa potrzeba zaciągnięcia kredytu w związku z pandemią koronawirusa. Potwierdzają to obserwacje firm pożyczkowych. Niemal 75 proc. badanych nie rozważa zaciągnięcia kredytu w banku lub firmie pożyczkowej w związku z aktualną sytuacją gospodarczą.

50 proc. O tyle wniosków pożyczkowych mniej niż rok wcześniej otrzymały firmy w II kw. 2020 r. według danych Crif...

3,1 tys. zł Taka była średnia wartość pożyczki od stycznia do marca...

60 proc. …a o tyle mniej niż w I kw. 2020 r.

2,3 tys. zł …a taka od kwietnia do czerwca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane