Krajowe byki wciąż są głodne zysków

Konrad Sobiecki
01-08-2008, 00:00

Na czwartkowej sesji, która kończy pierwszy miesiąc wakacji, krajowi inwestorzy mieli nie lada wyzwanie. Musieli „przetrawić” środową szarżę zmęczonych już byków i nagły podskok cen ropy.

Początek notowań był bardzo przyzwoity. Przez chwilę indeksom udało się nawet wynurzyć lekko nad kreskę. Niestety, dobre nastroje nie trwały zbyt długo. Zaraz po publikacji pierwszych danych makro z USA, europejskie indeksy (w tym i WIG20) ostro zapikowały, niwelując całodniowe wzrosty. Spadek przebił nawet ważną strefę zlokalizowaną na poziomie 2700 punktów. Szybko został on jednak obroniony przez byki. Koniec handlu na GPW przyniósł zaskakujący rajd w górę WIG20. Poziom wczorajszych obrotów nie zaskoczył. Wyniosły one 1,6 mld zł i były o jedną czwartą mniejsze niż na mocno wzrostowej sesji w środę. To dobra wróżba.

Dla indeksu blue chipów największymi kotwicami okazały się lokomotywy środowych wzrostów. Pierwszy raz od siedmiu dni spadł kurs TP. Taniały papiery Pekao i BZ WBK. Mimo dobrych wyników kwartalnych przecena dotknęła też akcje BRE Banku. Na drugim biegunie znalazł się KGHM, który wspomagał WIG20 w wydostaniu się z popołudniowych tarapatów. Na lubiński koncern miedziowy przypadła też największa część obrotów. Wabikiem dla kupujących była decyzja zarządu spółki o utrzymaniu podwyżek i drożejąca najbardziej od czterech tygodni miedź. Przez dłuższą część sesji na wartości traciły walory PGNiG. Polski monopolista gazowy zgodził się na podwyżkę płac załogi o 11 proc., co niewątpliwie przełoży się na niższe zyski. Na koniec sesji notowania gazowej firmy niespodziewanie wyskoczyły nad kreskę.

Tym razem lepiej niż duże spółki radziły sobie firmy mniejszej wielkości. Dobra passa nie opuszcza Midasa ze stajni Romana Karkosika. W ostatnich dniach właściciele jego akcji mogli zarobić już nawet 150 proc. Nieźle radziły sobie również Suwary, Krezus i Impexmetal. Na koniec sesji z „przegrzania” kursy się zaczerwieniły.

Mocno zdrożały akcje Ganta. Pomogła im rekomendacja „kupuj” i wysoka cena docelowa oszacowana przez analityków AmerBrokers. Na uwagę zasługują też akcje portalu Bankier. Papiery wzrosły wczoraj już trzeci dzień z rzędu, tym razem o ponad 5 proc. Jest to reakcja inwestorów na wiadomość o skupie własnych akcji, czyli tzw. buy-back.

Co dalej?

Przebieg czwartkowej sesji na GPW pokazał wciąż silną zależność od koniunktury w USA. Cieszy to, że krajowe byki obroniły psychologiczną barierę 2700 punktów na WIG20. Jeżeli najbliższe sesje nie przebiją umocnionego dzisiaj wsparcia, jest szansa, że chwilowo prognozowana przez większość analityków korekta przerodzi się w coś większego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Sobiecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Krajowe byki wciąż są głodne zysków