Krajowi operatorzy powoli migrują w kierunku sieci IP

Karol Wieczorek
opublikowano: 2001-10-17 00:00

Wykorzystywane obecnie przez operatorów sieci transmisji danych protokoły transmisyjne nie sprzyjają oferowaniu wysokiej jakości usług po atrakcyjnych cenach. Tę sytuację może zmienić wdrożenie usług inteligentnych sieci IP, a w przyszłości sieci opartych w całości na tym protokole. Na razie najwięksi operatorzy: TP SA, Telekomunikacja Kolejowa i Tel-Energo, starają się utrzymywać prace nad wdrożeniem tych technologii w tajemnicy.

Większość specjalistów uważa, że współczynnik pokrycia naszego kraju szkieletowymi sieciami światłowodowymi zaspokaja obecne i dające się przewidzieć zapotrzebowanie rynku. Co więcej, niektórzy eksperci uważają nawet, że szkieletów optycznych, szczególnie łączących główne aglomeracje, mamy w naszym kraju aż za dużo. Takie opinie stoją w ostrej sprzeczności z powszechnym przekonaniem o niewielkim poziomie rozwoju infrastruktury i wysokich cenach tego rodzaju usług, znajdujących potwierdzenie w cennikach operatorów. Ceny obowiązujące w naszym kraju są bowiem kilkakrotnie wyższe od obowiązujących w krajach zachodnioeuropejskich. Przedstawiciele operatorów twierdzą jednak zgodnie, że pracują intensywnie nad uatrakcyjnieniem swojej oferty zarówno pod względem gamy oferowanych usług, jak i cen.

O tym, jakimi metodami operatorzy chcą osiągnąć zamierzony cel, można się dowiedzieć przeglądając zakres kontraktów z dostawcami technologii. Umowy zawarte w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy dotyczyły przede wszystkim dostaw rozwiązań pozwalających na zwielokrotnienie przepustowości łączy światłowodowych przez podział fali o nazwie DWDM (Dense Wavelenhth Division Multiplexing). Wprowadzenie infrastruktury DWDM, przy wykorzystaniu odpowiednich technologii transmisyjnych, pozwala na przesyłanie danych z prędkością sięgającą dziesiątek, a nawet setek gigabitów na sekundę po tych samych światłowodach, które jeszcze niedawno oferowały przesył liczony zaledwie w setkach megabitów na sekundę. Oznacza to znaczny skok możliwości sieci szkieletowych przy ponoszeniu stosunkowo niewielkich nakładów, otwierający drogę do zaoferowania szerokopasmowych usług transmisji danych znacznie większej rzeszy odbiorców.

— Zasiedziali na rynku operatorzy bardzo rozsądnie podchodzą do rozbudowy swojej infrastruktury. Wdrażane przez nich obecnie rozwiązania są bowiem przystosowane do migracji w kierunku pełnych sieci IP, umożliwiając wykorzystanie w okresie przejściowym dotychczas używanych technologii, tj. ATM. Z drugiej jednak strony niepokoi nas obecna sytuacja na rynku rozwiązań operatorskich, gdzie cena przedkładana jest nad jakość oferowanych rozwiązań — mówi Andrzej Lipski, prezes firmy Damovo Polska.

Naszego rozmówcę dziwi również zachowanie niektórych operatorów, którzy mimo że nie są obciążeni bagażem starych technologii, nadal się ich kurczowo trzymają budując nowe sieci.

— Dziwi mnie, że niektórzy operatorzy nadal wolą budować nowe sieci w oparciu o np. ATM, który nie jest już praktycznie rozwijany. Jak sądzę wynika to przede wszystkim z przyzwyczajeń zatrudnionych w tych firmach ludzi. Nie może tu bowiem chodzić o koszty, ponieważ nasze doświadczenia, również z rynku polskiego, wskazują, że całkowity koszt posiadania sieci opartej w całości o IP jest od 4 do 6 razy niższy od infrastruktury ATM — dodaje Andrzej Lipski.

Na naszym rynku większość stanowią jednak operatorzy działający na nim od kilku lat, stąd w sferze ich zainteresowania znajdują się przede wszystkim rozwiązania umożliwiające ewolucyjne przejście z dotychczas wykorzystywanych technologii transmisji danych do sieci IP. Najpopularniejszym, umożliwiającym to rozwiązaniem jest promowana przede wszystkim przez firmę Cisco Systems technologia IP MPLS. Jak twierdzą przedstawiciele tego dostawcy, kilku krajowych operatorów sieci transmisji danych (niestety ich nazw nie ujawniono) prowadzi już zaawansowane prace mające na celu uruchomienie sieci MPLS. Jedyną firmą, która przed kilkoma dniami poinformowała o podpisaniu kontraktu na budowę sieci IP MPLS, była spółka Tel-Energo. Ogólnopolską sieć IP, bazującą na technologii firmy Cisco Systems, ma dla tego operatora zbudować Computerland. Budowa nowej sieci, której koszt wyniesie prawie 62 mln zł, planowana jest na pierwszy kwartał 2002 roku.

Wydatki poniesione na budowę sieci IP mają się jednak operatorom szybko zwrócić. Nowe, zapewniające szybką transmisję danych sieci, umożliwią operatorom świadczenie zupełnie nowych, zdywersyfikowanych usług telekomunikacyjnych na poziomie, który nie był możliwy do osiągnięcia wcześniej. Nowe usługi mają stanowić nowe źródło przychodów operatorów i wpłynąć na lepsze wykorzystanie sieci. W konsekwencji może się również pojawić możliwość obniżenia cen podstawowych usług, ponieważ operatorzy największą część przychodów czerpać będą z zaawansowanych usług dla biznesu.

— Dzięki sieciom IP operatorzy zaoferują klientom korporacyjnym usługi o znacznie wyższej jakości, jak sądzę, po atrakcyjnych cenach. Jedną z najważniejszych będzie zapewne możliwość zawierania umów na transmisję danych z zagwarantowaną jakością obsługi (Quality of Service), której do tej pory żaden z operatorów nie mógł zaoferować. Kolejną przewagą sieci IP nad tradycyjnymi jest możliwość budowania bardzo bezpiecznych, wirtualnych sieci prywatnych (VPN), zawierających mechanizmy pozwalające na klasyfikację ruchu różnego rodzaju pakietów — mówi Piotr Chrobot, dyrektor ds. operatorów telekomunikacyjnych w firmie Cisco Systems.

Na ogół wyróżnia się trzy główne klasy rodzajów transmisji: od transmisji w czasie rzeczywistym (transmisja głosu i wideo), poprzez transmisję o jakości biznesowej, czyli bez strat pakietów, ale z możliwym opóźnieniem (krytyczne aplikacje biznesowe przedsiębiorstw), a na transmisji tzw. w miarę możliwości (inne aplikacje, poczta elektroniczna, WWW, transmisja plików) kończąc.

Klienci korzystający z usług oferowanych w technologii IP MLPS mogą zawierać z operatorami umowy SLA (Service Level Agreemant), zawierające definicję jakości wymaganych usług oraz kary umowne za ich nieprzestrzeganie.

— Sieci IP znoszą podstawową barierę, powstrzymującą przedsiębiorstwa od budowania najważniejszych dla nich systemów na bazie Internetu, który jest dla nich nie dość stabilnym i bezpiecznym środowiskiem. Doświadczenia z krajów zachodnich wskazują również, że nawet umowy SLA o najniższej klasie usług są atrakcyjniejsze dla klientów od tradycyjnych sieci rozległych budowanych na bazie połączeń typu punkt-punkt (np. Frame Relay) — sumuje Piotr Chrobot.