Krak-Brokers będzie rozwijał Internet

Tomasz Furman
opublikowano: 2000-02-25 00:00

Krak-Brokers będzie rozwijał Internet

GIEŁDA INTERNETOWA: Krak-Brokers kierowane przez Dariusza Marciniaka chce przeznaczyć środki uzyskane z publicznej subskrypcji na stworzenie wirtualnej giełdy towarowej i wirtualnego biura maklerskiego, które działa obecnie przy WGT. fot. ARC

Krak-Brokers na dzisiejszym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy ma podjąć m.in. uchwałę w sprawie emisji nowych akcji z wyłączeniem dotychczasowych akcjonariuszy od prawa poboru. Inwestorom zostanie zaoferowane prawdopodobnie od 0,3 mln do 1 mln walorów. W ten sposób zarząd chce uzyskać 8-12 mln zł, które przeznaczy na realizację trzech podstawowych celów, niezbędnych do kontynuacji obecnego rozwoju spółki. Dwa z nich związane są ze świadczeniem usług internetowych.

NAJWAŻNIEJSZĄ inwestycją będzie zapewne stworzenie witryny giełdy towarowej NetBrokers. W pierwszym etapie krakowska spółka ma uruchomić stronę internetową, która będzie platformą do zamieszczania i prezentowania ofert kupna i sprzedaży towarów z rynku rolno-spożywczego. Zarówno potencjalni inwestorzy, jak i wszyscy internauci będą mogli przez 24 godziny na dobę obserwować ruchy cen oraz zapoznawać się z różnego rodzaju analizami i raportami dotyczącymi tej gałęzi gospodarki. Część danych będzie oczywiście udostępniana tylko tym, którzy wykupią odpowiedni abonament, co ma stworzyć możliwości uzyskiwania pewnych przychodów. Witryna będzie swoistego rodzaju serwerem branżowym, który ma ruszyć już na przełomie marca i kwietnia.

DRUGI ETAP inwestycji w wirtualną giełdę zakłada stworzenie warunków do zawierania transakcji towarami w czasie rzeczywistym. W tym przypadku jednak Krak-Brokers może napotkać szereg trudności, związanych szczególnie z ewentualnym licencjonowaniem tego typu działalności.

CZĘŚĆ ŚRODKÓW z nowej emisji Krak-Brokers chce przeznaczyć na rozwój biura maklerskiego, które obecnie działa przy Warszawskiej Giełdzie Towarowej. Brokerzy spółki pośredniczą tam przy zawieraniu transakcji typu cash i futures oraz działają na rachunek własny na rynku międzybankowym. Jeszcze przed wejściem na Centralną Tabelę Ofert zarząd deklarował uruchomienie pierwszego w kraju profesjonalnego biura działającego na giełdzie towarowej. Spółka nie chce jednak otwierać nowych punktów obsługi klienta — obecnie ma zaledwie jeden — aby dotrzeć do wszystkich potencjalnych inwestorów. Może natomiast pozyskać nowych klientów zakupując oprogramowanie do obsługi zleceń, rachunku i transakcji realizowanych za pomocą Internetu, co ma również przewidywać jeden z celów emisji.

WRESZCIE ostatnim zadaniem finansowanym z emisji ma być zasilenie biura eksportu w środki obrotowe. Pieniądze na tę działalność będą przeznaczane jedynie na zakup mięsa oraz warzyw i owoców. Krak-Brokers, ma w tej chwili wyodrębnione w swoich strukturach biura, które zajmują się obrotem towarami rolno-spożywczymi zarówno na rynku krajowym, jak i za granicą, głównie w Rosji i państwach Unii Europejskiej.

DOKŁADNE DANE dotyczące inwestycji w sektor usług internetowych zarząd przedsiębiorstwa przedstawi na konferencji prasowej, którą zwołał na 29 lutego. Wtedy też podane zostaną szczegóły na temat nowej emisji akcji. Będzie to prawdopodobnie emisja robiona na podstawie prospektu emisyjnego, co może sugerować zamiar wejścia Krak-Brokers na giełdę. Dokonana zostanie również prezentacja i ocena wyników wstępnych za 1999 rok.

KRAK-BROKERS na początku lutego przekazał do publicznej wiadomości raport za cztery kwartały 1999 roku. Wynika z niego, że spółka odnotowała spadek przychodów ze sprzedaży z 14 mln zł do 12,8 mln zł w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. W tym czasie wzrósł natomiast wynik netto z — 61 tys. zł do + 611 tys. zł. Taki wynik udało się osiągnąć dzięki zyskom realizowanym na rynku finansowym (futures) na rachunek własny oraz dużym obrotom towarami rolnymi.

MIMO dobrych perspektyw rozwoju spółki, analitycy zwracają uwagę inwestorów na kilka rodzajów ryzyk związanych z prowadzoną przez Krak-Brokers działalnością. Jednym z najczęściej powtarzanych jest zagrożenie, jakie płynie z rynku rolno-spożywczego. Nadprodukcja w Polsce i krajach Europy Zachodniej oraz kryzys w Rosji to ryzyka, które mogą w sposób widoczny wpłynąć na osiągane wyniki. Należy do tego dodać jeszcze działania konkurencji, które z kolei mogą obniżać rentowność ze sprzedaży oferowanych produktów. Również realizacja ambitnych planów może napotkać pewne trudności. Najważniejszą z nich będzie zapewne pokonanie barier administracyjno- -prawnych przy tworzeniu giełdy po wprowadzeniu ustawy o giełdach towarowych.