Kraków staje się centralą koncernu

Karol Jedliński
opublikowano: 2004-11-15 00:00

Rozszerzenie asortymentu nowoczesnych leków to cel Plivy Kraków na najbliższe lata.

Do połowy lat 90. chorwacka Pliva była firmą o zasięgu głównie lokalnym. Przełomem w jej historii było opracowanie pierwszego leku innowacyjnego — azytromycyny.

— Od połowy lat 90. Pliva zaczęła dynamicznie się rozwijać, głównie przez akwizycje na rynkach międzynarodowych. Pierwszym krokiem było przejęcie Polfy Kraków w 1997 r. — mówi Adam Aleksandrowicz, prezes Plivy Kraków.

Inwestycje…

W efekcie, Pliva Kraków jest drugim co do wysokości poniesionych nakładów inwestorem w przemysł farmaceutyczny w Polsce. Wartość inwestycji poczynionych od momentu prywatyzacji do połowy roku 2004 to kwota sięgająca 200 mln USD. Krakowska spółka stała się także pierwszą polską firmą farmaceutyczną, która dokonała akwizycji międzynarodowej. Za blisko 130 mln zł przejęła czeską Lachemę.

— Już teraz eksportujemy swoje leki do 18 krajów Europy Środkowej i Wschodniej — podkreśla Adam Aleksandrowicz.

Dodaje, że firma planuje do końca pierwszego kwartału 2005 r. wprowadzenie kilkanastu leków generycznych.

…i jakość

W planie inwestycyjnym mieści się też zlokalizowanie w Krakowie centrum produkcji leków OTC dla całej grupy. Kraków będzie też centrum dystrybucji leków Plivy na Europę Środkową i Wschodnią, a w przyszłości — być może także na Europę Zachodnią. Atutem jest to, że jako pierwszy producent z branży farmaceutycznej w Polsce, Pliva otrzymała certyfikat jakości MHRA. Dokument ten zezwala spółce na produkcję leków do krajów Unii Europejskiej.

— Dzięki niemu Pliva Kraków znacząco poszerzy rynki zbytu. Przygotowujemy się także do rozpoczęcia produkcji w nowo wybudowanym — za 12 mln EUR — centrum form musujących — mówi Adam Aleksandrowicz.

Możesz zainteresować się również: