Kredyt Bank musi szybko wziąć PKB

Urszula Chojnacka
opublikowano: 2001-07-31 00:00

Kredyt Bank musi szybko wziąć PKB

Niedawna decyzja Kredyt Banku o przejęciu sieci i aktywów Polskiego Kredyt Banku oraz o przymusowym wykupie akcji od mniejszościowych akcjonariuszy świadczy o tym, że KB niedługo wchłonie instytucję. KB milczy.

Wiele wskazuje na to, że Kredyt Bank będzie dążyć do szybkiego wchłonięcia Polskiego Kredyt Banku, w którym ma 98,2 proc. udziałów. Analitycy od dawna podkreślali, że to najrozsądniejsze wyjście.

— Polski Kredyt Bank powinien zostać włączony do Kredyt Banku. Nie ma sensu utrzymywanie samodzielnej działalności dawnego Prosper Banku, przede wszystkim ze względu na koszty i możliwości koordynacji zarządzania spółką — mówi Marcin Wróblewski, analityk DM WBK.

Późne decyzje

Podobnego zdania są inni eksperci rynku.

— Od dawna wiadomo, że spółka zależna Kredyt Banku nie ma szans na utrzymanie się na rynku jako samodzielna marka — podkreśla Grzegorz Stulgis, doradca inwestycyjny Credit Suisse Asset Management.

Według ekspertów, Polski Kredyt Bank zostanie za kilka miesięcy ostatecznie przyłączony do właściciela.

— Sądzę, że stanie się to na początku 2002 roku — uważa Marcin Wróblewski.

Podobnego zdania jest Marek Świętoń, analityk ING Asset Management.

— Nie ma sensu zwlekać z przyłączeniem spółki — dodaje analityk.

Na razie KB podjął decyzję, że w celu zmniejszenia kosztów przejmie wszystkie oddziały PKB pozostawiając jedynie centralę oraz jeden oddział. Jednak ostatnie NWZA Polskiego Kredyt Banku podjęło uchwałę o przymusowym wykupie przez Kredyt Bank akcji stanowiących 1,82 proc. kapitału PKB od pozostałych akcjonariuszy.

— To wyraźny sygnał wskazujący na przygotowanie do fuzji — uważa Marek Świętoń.

Potrzebna jasna strategia

Strategia prowadzenia Polskiego Kredyt Banku przez właściciela nadal jest jednak dość niejasna. Zgodnie z przewidywaniami i zaleceniami analityków spółka będzie przez KB wykorzystywana do współpracy z firmami pośrednictwa kredytowego: Żaglem, Cetelem oraz należącym do KB SKK Kredyt. PKB będzie też odpowiedzialny za windykacje, faktoring i leasing.

— To rozsądne rozwiązanie. Kredyt Bank będzie mógł wykorzystać licencję dawnego Prosper Banku do prowadzenia działalności parabankowej — mówi doradca inwestycyjny.

W ubiegłym roku Stanisław Pacuk, prezes KB, nie wykluczał sprzedaży instytucji. Częściej jednak wspominany był inny wariant: stworzenie z firmy niszowej instytucji albo przyłączenie jej.

— Polskiemu Kredyt Bankowi trudno byłoby znaleźć niszę na rynku, w której mógłby samodzielnie działać, toteż lepszym wyjściem będzie włączenie go w struktury Kredyt Banku — twierdzi jeden z analityków.