Król Obligacji znowu miał rację

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2014-08-12 12:18

Jeffrey Gundlach, założyciel towarzystwa Doubleline Capital, wyprowadził w pole innych zarządzających, na przekór wszystkim przewidując na początku roku powrót hossy na rynku obligacji.

Na początku roku zarządzający trafnie obstawiał, że rentowności obligacji amerykańskiego skarbu zaczną spadać, z związku z nierównomiernym ożywieniem w USA oraz przepływami kapitału z rynku amerykańskich akcji na rynek obligacji rządowych. Dzięki zwiększeniu ilości obligacji w portfelu jego fundusz Doubleline Total return notuje jeden z dwóch najlepszych wyników w swojej kategorii.

Zobacz, jak prognozował Jeffrey Gundlach na początku roku>>

- Renoma Gundlacha jako zarządzającego jest wciąż bardzo atrakcyjna dla doradców, którzy polecają inwestorom fundusze obligacji. On stabilnie inwestuje większość portfela, ale jednocześnie agresywnie obstawia używając do tego mniejszej części aktywów. Właśnie ta mniejsza część pozwoliła mu na uzyskanie takich wyników – komentował Jeff Tjornehoj, analityk firmy badawczej Lipper.

W pierwszych sześciu miesiącach roku do największego funduszu Jeffrey’a Gundlacha napłynęło 1,2 mld USD wpłat. W tym roku jednostki uczestnictwa zyskały na wartości 4,8 proc.

Jeffrey Gundlach. Fot. Bloomberg.
Jeffrey Gundlach. Fot. Bloomberg.