Szykują się zmiany na krajowym rynku kapitałowym. Zaplanowane na dziś posiedzenie Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) może zatwierdzić zmiany w regulaminach Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) i Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych (KDPW). Jeśli tak się stanie, krótka sprzedaż (sprzedaż pożyczonych akcji) stanie się popularnym instrumentem na warszawskiej giełdzie.
W uchwale z 16 stycznia 2007 r. KNF jednogłośnie wyraziła poparcie dla rozwoju krótkiej sprzedaży, przy zapewnieniu bezpieczeństwa.
Na posiedzenie komisji zostali zaproszeni przedstawiciele GPW i KDPW.
Temat krótkiej sprzedaży pojawił się w Polsce 15 lat temu. W grudniu 1999 r. regulacje były już nawet gotowe, a w marcu 2000 r. klient DI BRE zawarł pierwszą transakcję (na papierach Elektrimu). Krótka sprzedaż przez problemy formalnopodatkowe do dziś pozostała jednak marginesem. W rezultacie podczas bessy z początku obecnego stulecia oraz załamania rynków z lat 2007-09 krajowi inwestorzy mogli zarabiać jedynie na rynku terminowym. Tymczasem do wakacji sytuacja diametralnie może się zmienić. W dwa miesiące od pozytywnej decyzji KNF powinna bowiem ruszyć krótka sprzedaż akcji spółek z WIG20 i kilkunastu innych firm (warunkiem ma być m.in. wartość free float minimum 300 mln zł). Uwagi KNF wobec propozycji regulacyjnych GPW i KDPW z listopada zeszłego roku zostały już uwzględnione.
— Proponujemy transakcje "krótkiej sprzedaży" w nowej formule. W ciągu kilku tygodni od zatwierdzenia zmian w naszym regulaminie przeprowadzimy niezbędne prace dostosowawcze w systemie depozytowo-rozliczeniowym kdpw_stream. Jednocześnie, wspólnie z giełdą i przedstawicielami rynku, podejmujemy działania zmierzające do powstania platformy pożyczek papierów wartościowych, która wzmocni płynność tego sektora rynku — zapewnia Iwona Sroka, prezes KDPW.
— Rozwiązania są konserwatywne, ale nie zawierają żadnej bariery dla powszechności krótkiej sprzedaży — dodaje Ludwik Sobolewski, prezes GPW.
Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"