KRS czeka elektroniczna rewolucja

opublikowano: 04-08-2014, 00:00

Zamknięcie 75 tys. martwych spółek, skrócenie czasu rejestracji, pełna elektronizacja — to główne cele reformy Krajowego Rejestru Sądowego.

Ministerstwo Sprawiedliwości (MS) opracowało projekt założeń gruntownych zmian w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Resort podkreśla, że reforma uwzględnia zalecenia Komitetu Stabilności Finansowej z 2013 r., wydane po krytycznej analizie działań organów państwowych w sprawie Amber Gold. Ministerstwo kierowane przez Marka Biernackiego ma też nadzieję, że dzięki ułatwieniom w rejestracji spółek istotniepoprawi się pozycja Polski w rankingu Doing Business.

W GÓRĘ: Ministerstwo Sprawiedliwości, kierowane
 przez Marka Biernackiego, uważa, że planowana reforma KRS poprawi pozycję Polski w rankingu Doing Business dzięki skróceniu o połowę czasu rejestrowania spółek. [FOT. WM]
W GÓRĘ: Ministerstwo Sprawiedliwości, kierowane przez Marka Biernackiego, uważa, że planowana reforma KRS poprawi pozycję Polski w rankingu Doing Business dzięki skróceniu o połowę czasu rejestrowania spółek. [FOT. WM]
None
None

Największe zmiany dotyczą pełnej elektronizacji KRS. Powstać ma ogólnodostępny portal internetowy, za pośrednictwem którego będą udostępniane wszelkie dokumenty rejestrowe i możliwe będzie śledzenie na bieżąco przebiegu postępowań rejestrowych (obecnie odbywa się to przez telefon).

MS podkreśla, że dzięki temu czas zaoszczędzą przedsiębiorcy oraz urzędnicy, ponieważ zniknie konieczność osobistego stawiennictwa w sądzie czy kontaktów telefonicznych. Obowiązywać będzie też składanie wniosków do KRS wyłącznie w formie elektronicznej. MS obiecuje również, że dane z rejestru będą w całości dostępne w internecie. Przypomina, że obecnie rejestracja sp. z o. o. w Warszawie trwa około 30 dni. Po wdrożeniu zmian ma się skrócić o połowę.

— Pełna elektronizacja KRS jest od dawna oczekiwana przez przedsiębiorców. To wymóg cywilizacyjny, ale też oszczędność czasu i pieniędzy — zarówno dla firm, jak i administracji. Elektronizacja postępowań rejestrowych zapewne poprawi pozycję naszego kraju w rankingu Doing Business — mówi Bartosz Wyżykowski, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Zniknie również obowiązek publikowania sprawozdań finansowych w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (obecnie to koszt 500 zł). Sprawozdania będą przesyłane do KRS w formie elektronicznej i zamieszczane na portalu. MS chce wreszcie uporać się z problemem zalegających w KRS tzw. martwych spółek nieprowadzących działalności i niewykazujących żadnej aktywności. Szacuje, że obecnie w rejestrze może być ich 75 tys. To poważny problem, ponieważ, aby martwą spółkę wyrzucić z KRS, trzeba byłoby przeprowadzić wobec niej formalne postępowanie likwidacyjne, którego koszt to ok. 5 tys. zł. KRS tego nie robi, więc martwe dusze zaśmiecają rejestr.

Resort sprawiedliwości chce wprowadzić ich uproszczoną likwidację (koszt tylko 250 zł od sztuki). Sąd najpierw sprawdzi, czy martwa spółka ma jakikolwiek majątek. Jeżeli nie, wyda postanowienie o jej likwidacji i wykreśleniu (automatycznie utraci osobowość prawną). Jeżeli spółka będzie miała zbywalny majątek, przejdzie on na własność… skarbu państwa.

— Oczywiście należy oczyścić KRS z martwych podmiotów, lecz pomysł przejmowania ich majątku przez państwo budzi poważne wątpliwości. A co gdy byli wspólnicy albo niezaspokojeniwierzyciele będą mieli roszczenia wobec spółki? Zalecałbym tu ostrożność — mówi Bartosz Wyżykowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane