Krucha równowaga na rynkach akcji

Marek Wierciszewski
opublikowano: 2011-03-30 00:00

Nawet o 1,7 proc. zniżkowały indeksy w Tokio, by na zamknięciu sesji spaść o jedyne 0,2 proc. Tegoroczną prognozę japońskiego wzrostu z 0,7 proc. do 1,3 proc. podwyższył bank Goldman Sachs. Rynek ciągnęły w dół notowania Mitsubishi UFJ Financial Group, największego pod względem wartości księgowej japońskiego banku.

W Europie serię czterech dni wzrostów zakończyły kolejny spadek wiarygodności kredytowej krajów z południa kontynentu. Agencja SP ścięła rating Portugalii i ocenę długu Grecji. Przyczyniło się to do przeceny, jaka dotknęła przedstawicieli europejskiego sektora finansowego. Banco Popolare, trzeci co do wielkości bank we Włoszech, tracił ponad 6 proc. po tym, jak Goldman Sachs obniżył cenę docelową akcji spółki.

Amerykańskich inwestorów zawiódł odczyt nastrojów konsumentów wg Conference Board. Obrazujący je indeks za sprawą wzrostu cen paliw mocno zniżkował z 72 punktów do 63,4 punktu i nie sprostał prognozom (65 pkt). O ponad 1 proc. zniżkowały papiery Halliburton. Drugi co do wielkości dostawca usług utrzymania instalacji wydobycia ropy naftowej przyznał, że niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie zaszkodzi wynikom finansowym.