- Chcę spróbować odzyskać W. Kruka zanim przejdę na emeryturę – twierdził Wojciech Kruk.
Teraz - jak tłumaczy - w związku z nagonką na jego osobę i oskarżeniami o możliwy konflikt interesów - wycofuje się z tego pomysłu.
Przeciwnikiem jego kandydatury był Maciej Wandzel, obecny szef rady nadzorczej V&W. Uważa on, że obecność Kruka w radzie utrudni konsolidację V&W z W.Krukiem.
— Kruk może storpedować proces łączenia spółek, który teoretycznie powinien potrwać do listopada. Ze względu na emocjonalne nastawienie do całej sprawy będzie zapewne utrudniał także konieczną restrukturyzację spółki W. Kruk. Przez to V&W może być narażona na uszczerbek — twierdził na łamch "PB" Maciej Wandzel.
Do rady zamierza natomiast kandydować Jerzy Mazgaj. Swoich dwóch kandydatów
przedstawił też w czwartek OFE PZU, największy akcjonariusz
V&W.