- Cała światowa gospodarka jest na zakręcie. Widzimy to już po malejącym popycie. Cena miedzi jest odzwierciedleniem i wyprzedzeniem rynkowego popytu i widzimy, że już jesteśmy na skraju rentowności – mówi Mirosław Krutin.
Zdaniem prezesa spółki, światowy kryzys potrwa kilka lat.
- Kryzys nie będzie trwał miesiąc ani dwa. On będzie trwać kilka lat, do tego kryzysu powinniśmy się przyzwyczaić – ocenia prezes Polskiej Miedzi.
Po ostatnich spadkach na światowych giełdach ceny miedzi zbliżyły się do poziomu jednostkowego kosztu produkcji miedzi w KGHM.
Całkowity jednostkowy koszt produkcji miedzi elektrolitycznej w drugim
kwartale 2008 r. wyniósł w KGHM 12.3 tys. zł za tonę i był większy o 11 proc.
niż w drugim kwartale 2007 roku. W pierwszym kwartale tego roku koszt ten
wynosił 11.062 zł za tonę i był o 15 proc. wyższy niż rok
wcześniej. PAP