Kryzys energetyczny w Chinach podbił cenę frachtu

opublikowano: 29-09-2021, 15:50

Zwiększenie zakupów węgla przez Chiny na zagranicznych rynkach spowodowało znaczący wzrost cen wynajmu statków, które mają go przetransportować.

Masowce klasy capesize, wykorzystywane do przewozu węgla, zarabiają obecnie prawie 75 tys. USD dziennie, najwięcej od 2009 roku. Stawka wzrosła o ponad 50 proc. tylko w tym miesiącu, bo wzrost zapotrzebowania na przewóz węgla nastąpił w okresie wzmożonego transportu innych surowców.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

- W tym momencie jest wielki popyt, zarówno na przewóz węgla, jak i rudy żelaza – powiedział Ulrik Andersen, szef Golden Ocean Group, armatora 56 masowców klasy capesize. – Widzimy bardzo mocny rynek, czego odzwierciedleniem są rosnące ceny. Obecnie nie widać powodu, aby miało się to zakończyć szybko – dodał.

W Chinach z powodu niskich zapasów wzrosło zapotrzebowanie na węgiel. Pojawiły się doniesienia, że chińskie spółki energetyczne są gotowe płacić każdą cenę za importowany węgiel i jego transport. Baltic Dry Index, pokazujący średnią cenę frachtu masowych towarów suchych na 20 szlakach morskich, zbliżył się do 5 tys. pkt., najwyższej wartości od 2008 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane