Kryzys uderzył w rosyjskich alkoholików

opublikowano: 26-03-2015, 00:00

Kryzys ekonomiczny w Rosji wzmógł kreatywność nałogowych alkoholików w wyszukiwaniu tanich substytutów alkoholu sklepowego

Kryzys ekonomiczny w Rosji spowodował nie tylko nasilenie problemu alkoholizmu w społeczeństwie, ale również wzmógł kreatywność nałogowych alkoholików w wyszukiwaniu tanich substytutów alkoholu sklepowego.

Dr Aleksander Polikarpow, kierujący jednym z moskiewskich oddziałów detoksyjnych, mówi, że coraz częściej trafiają do niego pacjenci po spożyciu trującego bimbru, preparatów na porost włosów, a nawet do dezynfekcji toalet. Wszystkiemu winne są gwałtowne podwyżki, także wyrobów spirytusowych, piwa i wina.

— Dużą część alkoholików już nie stać na dotychczas kupowane przez nich alkohole, więc przerzucili się na ich tańsze zamienniki, często bardzo niebezpieczne dla ich życia — mówi dr Polikarpow.

Sprzedaż piwa — najpopularniejszego w Rosji alkoholu — spadła w ciągu roku o 10,5 proc., sprzedaż wódki — o 17,6 proc. Wzrosła natomiast znacząco sprzedaż mocnych alkoholi na czarnym rynku. Już co druga kupiona w Rosji wódka pochodzi z nielegalnych destylarni.

Rosjanie są czwartym na świecie krajem pod względem wielkości spożycia alkoholu na głowę mieszkańca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu