Krzysztof Rybiński: „Przed nami rok saperów”

PAL, wideo: Tomasz Szczepaniak
opublikowano: 2010-12-29 17:32

„Patrząc globalnie, przyszły rok będzie rokiem saperów. Będziemy musieli przejść przez dwie miny” – uważa Krzysztof Rybiński, były wiceprezes NBP, profesor SGH, rektor Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Informatycznej w Warszawie.

„W odróżnieniu od całej dekady, przyszły rok będzie dobry dla polski. Nasz kraj jest wielkim placem budowy i to ciągnie całą gospodarkę. Ale środki z Unii kiedyś się skończą…” – uważa Krzysztof Rybiński. Obciążeniem dla polski są ogromny deficyt oraz pokolenie „zemsty Jaruzelskiego”, które jest już na rynku pracy, a które w przyszłości obciąży system emerytalny – twierdzi Rybiński.

Profesor przypomina, że choć minister Rostowski został uznany za najlepszego ministra finansów w UE, w kwestii wiarygodności polityki fiskalnej Polska plasuje się tuż przed Portugalią i Grecją.

„Niepewność na świecie nie najlepiej wpływa na złotego. Czekają nas bardzo silne zmiany kursu, szczególnie, jeśli padnie kolejna kostka w światowym dominie” – twierdzi były wiceprezes NBP i dodaje: „Przyszły rok będzie dobrym czasem na to, by przestać spekulować, bo będzie można się nerwowo wykończyć. Dlatego warto inwestować rozważnie, w strategii długoterminowej. Ale będzie też czas kupowania akcji. W perspektywie dłuższej widać, że idzie wielka inflacja. W cenie będą złoto i nieruchomości”.

Co były prezes NBP sądzi o Benie Bernanke i drukowaniu dolarów, co chciałby dostać od Mikołaja i czego życzy Polakom w przyszłym roku i nie tylko w Rozmowie na nowy rok.