W ubiegłym tygodniu dolar osłabił się wobec japońskiej waluty o 0,7 proc., czyli najmocniej od trzech miesięcy. Za jednego dolara płaci się już tylko 101,5 JPY. To może oznaczać koniec trwającego od listopada 2012 r. okresu osłabienia japońskiej waluty. Na wykresie pary USD/JPY pojawił się tzw. krzyż śmierci, formacja powstała na skutek spadku średniej średnioterminowej z notowań poniżej średniej długoterminowej.
- Krzyż śmierci sugeruje, że presja na spadki pary USD/JPY rośnie. Notowaniom dolara będzie trudno powrócić do średniej 200-sesyjnej wobec jena – ocenia Junichi Ishikawa, analityk biura maklerskiego IG Group.
W ubiegłym roku dolar umocnił się wobec jena o 21,6 proc.
Krzyż śmierci widoczny na wykresie pary USD/JPY. Źródło: Bloomberg.
