Kto pyta, to nie przepłaca

Marta Biernacka
opublikowano: 2003-10-08 00:00

Przed ostateczną decyzją warto poprosić kilku doradców o określenie ceny usług. Tylko uwaga! Cena to nie wszystko.

Koszt usług konsultingowych jest powiązany z charakterem firmy doradczej.

— Im lepiej wykształcony konsultant, z dłuższym stażem pracy, tym wyższa stawka. Nie bez znaczenia w jej ustalaniu ma pozycja firmy konsultingowej i praktyka jej pracowników w realizacji określonych zadań. Firmy z wieloletnim międzynarodowym doświadczeniem będą z reguły droższe od tych, które nie konfrontują swoich rozwiązań z zagranicznymi. Mają one wyższe koszty dodatkowe, m.in. zatrudniają sztab ludzi — analityków biznesowych, grafików, edytorów tekstu — tłumaczy Artur Pieluch, dyrektor zarządzający w Roland Berger Strategy Consultants.

Klient musi wiedzieć, za co płaci i jakich zmian w firmie oczekuje po zastosowaniu się do rad konsultanta. Jak chronić się przed przepłacaniem za usługi?

— Klient przed podjęciem decyzji o współpracy z firmą konsultingową może skierować zapytania o cenę do innych. Zakres prac, których wartość chce wycenić, musi być identycznie sformułowany. Może też wystąpić o szczegółowy kosztorys projektu, w którym wyodrębnione będzie to, za co płaci: koszty dodatkowe i stawki konsultantów — radzi Grzegorz Rutkowski, dyrektor w Uniconsulcie.

Nie należy jednak przesadzać ze znaczeniem ceny jako kryterium wyboru firmy konsultingowej. Najważniejsza jest jakość wiedzy i doświadczenia, które doradca może zaoferować klientowi. Konsulting to inwestycja — w nowoczesne rozwiązania, rozwój przedsiębiorstwa.

— Jak ograniczyć ryzyko niekompetencji? Przede wszystkim sprawdzić, na ile umiejętności i doświadczenie zarówno członków zespołu projektowego, jak i całej firmy doradczej przystają do typu projektu. Swoje usługi oferuje mnóstwo małych lokalnych firm i wolnych strzelców, którzy mają sporadyczny dostęp do najnowszego know-how i uczestniczą w małej liczbie projektów — radzi Przemysław Cieszyński, dyrektor wykonawczy w CII Group.

Mniejsze firmy, które wyspecjalizowały się w określonej usłudze, są w stanie spełnić wymagania klienta. Nie poniesie on przy tym dużych kosztów.

— Wszelkie próby wyjścia poza specjalizację niszowych małych firm obarczone są ryzykiem — ostrzega jednak Artur Pieluch.

Okiem doradcy

Na początek

Klient może skorzystać z doświadczeń znajomych przedsiębiorców. Inne źródła informacji to książka telefoniczna czy strony www. Należy najpierw zadzwonić na recepcję firmy konsultingowej i przedstawić problem. Recepcjonistka połączy klienta z właściwą osobą — najczęściej szefem departamentu lub pracownikiem działu sprzedaży. Tam zostanie wysłuchany i poinformowany o dalszym postępowaniu. Klient powinien zaprosić doradcę w celu omówienia szczegółów. Gdy firma konsultingowa opracuje ofertę pisemną, określi zakres prac i wynagrodzenie. Przedsiębiorca może skonfrontować to z kosztami podobnych prac w innych firmach, wysyłając do nich plan projektu z kosztorysem.

Andrzej Głowacki prezes DGA