Kto zwęszył psi biznes [PODCAST]

opublikowano: 10-09-2021, 06:00

Pieskie życie wcale nie jest takie pieskie. Przynajmniej w miastach: spa, fryzjerzy, wybiegi, hotele, miski w restauracjach. Zmieniło się traktowanie zwierząt – dziś koty i psy są członkami naszych rodzin. Dbamy o nie lepiej niż kiedyś, a one żyją dłużej – także dlatego, że lepsza jest diagnostyka i lepsze leki. Jak wygląda pieskie życie, kto uwierzył, że może być jeszcze lepsze, a przy okazji chce na tym zarobić?

Nie mamy wielkich polskich firm farmaceutycznych z własnymi lekami, w Polsce produkuje się generyki. Ale może z lekami dla zwierząt będzie inaczej? Może będziemy mieć polskiego producenta, którego leki będą stosowane na całym świecie? Kilka firm próbuje, a np. Bioceltix pracuje nad lekami biologicznymi opartymi o komórki macierzyste. Dr inż. Paweł Wielgus, członek zarządu firmy, opowiada, co mają leczyć te, nad którymi prace są najbardziej zaawansowane.

Rozmawiamy też o czymś przyjemnym, czyli o jedzeniu, które jest, uwaga, cytuję ze strony firmy: psiepyszne. Mowa o rodzinnym startupie PsiBufet, który zebrał od inwestorów ładne kilka milionów złotych. Dziś ma 3 tys. klientów i ponad pół miliona złotych miesięcznych przychodów. Ale w porównaniu z gigantami to niewiele. Piotr Wawrysiuk, współzałożyciel i prezes firmy, twierdzi jednak, że PsiBufet podbiera klientów dużym koncernom i tak mocno wierzy w swoją firmę, że chce w niej pracować do emerytury. Przyznacie, że nie jest to popularna postawa wśród młodych ludzi. Żeby zrozumieć, jak to możliwe, trzeba poznać historię firmy.

W PsiBufet uwierzył brytyjski producent świeżej karmy. W rynek weterynaryjny uwierzyły fundusze Cornerstone i Oaktree, które chcą przeznaczyć 100 mln EUR na stworzenie skłądającej się z 200 podmiotów sieci Luxvet24. Chętnych na konsolidację rynku jest więcej. Opowiada o tym Marcin Halicki, prezes Luxvet24, który był współtwórcą Luxmedu.

Prezes Luxvet24 powiedział, dlaczego przychodniom weterynaryjnym opłaca się przyłączyć do sieci. Marta Pasikowska, lekarz weterynarii z wrocławskiej przychodni Viva, mówi, dlaczego wcale tak mocno się nie pali do oddania kliniki w ręce inwestora. Opowiada też, jak kosztowne jest założenie przychodni weterynaryjnej.

Jest też trochę psichologii. Dr Michał P. Pręgowski z wydziału administracji i nauk społecznych Politechniki Warszawskiej, współautor książki „Pies też człowiek. Relacje ludzi i psów we współczesnej Polsce“ opowiada, jak się zmienia postrzeganie zwierząt, kiedy ma się własnego pupila.

Wszystkie odcinki Pulsu Biznesu do słuchania znajdziecie na stronie www.pb.pl/dosluchania i w aplikacjach podcastowych, w tym na Spotify i Apple Podcasts.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane