Kulczyk krok od pole position

Paweł Janas
opublikowano: 31-03-2010, 00:00

Dilerzy Jana Kulczyka sprzedali w ubiegłym roku prawie 9,4 tys. aut. Do lidera niedaleko.

Najbogatszy Polak wjeżdża na drugie miejsce w rankingu dilerów aut

Dilerzy Jana Kulczyka sprzedali w ubiegłym roku prawie 9,4 tys. aut. Do lidera niedaleko.

W ostatnich miesiącach głośno mówi się o paliwowo-energetycznych planach Jana Kulczyka. Naftowe ramię holdingu, spółka Kulczyk Oil Ventures, zadebiutuje niedługo na warszawskiej giełdzie. Tymczasem najbogatszy Polak bez rozgłosu umacnia pozycję wśród krajowych właścicieli autosalonów. Mało tego. Jest już niemal o włos od zdobycia pozycji największego dilera samochodów w kraju.

Kierunek — Śląsk

W pierwszej 50. rankingu największych polskich dilerów — ogłoszonego w ubiegłym tygodniu przez DCG Consulting i firmę Samar — znajduje się firma KPI Retail, w której udziały ma Jan Kulczyk. Spółka sprzedała 4618 samochodów osobowych i dostawczych, o 8,4 proc. mniej niż przed rokiem. Dało to jej szóste miejsce w rankingu (o trzy pozycje niżej niż w poprzednim zestawieniu). Ale w pierwszej dziesiątce znajduje się też grupa Magro ze Śląska, a w niej może dojść do dużych zmian.

Do tej pory KPI Polska (właściciel KPI Retail) miał w niej 40-procentowy udział. Pakiet większościowy należy do rodziny Jasikowskich. Według nieoficjalnych informacji, w tym roku udziały spółki Jana Kulczyka mają wzrosnąć: trwają już rozmowy o podniesieniu kapitału. O ile? Według naszego rozmówcy, w grę wchodzi objęcie nawet pakietu 80-procentowego. A to by oznaczało, że najbogatszy Polak przejmie kontrolę nad śląską firmą. Inne nasze źródło zaznacza, że nic nie jest jeszcze przesądzone, choć rzeczywiście taki plan istnieje. Z przedstawicielami grupy Magro nie udało nam się skontaktować.

Jedno jest pewne: Magro jest łakomym kąskiem. Z 4773 sprzedanymi w ubiegłym roku autami zajęła piątą pozycję (w poprzednim 10.) w rankingu DCG Consulting i Samaru. Ponadto na chłonnym śląskim rynku firma dynamicznie się rozwija. Jej sprzedaż wzrosła ponad 45 proc.

Wyzwanie dla PGD

Gdyby skonsolidować sprzedaż spółek dilerskich Jana Kulczyka, okazałoby się, że z wynikiem 9391 samochodów zajęłyby drugą pozycję w rankingu. Dystans do lidera — Grupy PGD — wcale nie jest duży. Firma ta w ubiegłym roku znalazła klientów na 10 545 samochodów.

— Nigdy nie celowaliśmy w pierwszą pozycję. To, że się na niej znaleźliśmy, było efektem prowadzonej przez nas naturalnej konsolidacji spó-łek na rynku dilerskim — mówi Adam Pietkiewicz, prezes Grupy PGD.

Unika jednak konkretnej odpowiedzi na pytanie, czy obawia się utraty pozycji lidera i konkurencji ze strony najbogatszego Polaka. Także ankietowani przez nas analitycy rynku— Wojciech Drzewiecki z Samaru oraz Marek Konieczny z DCG Dealer Consulting— nie chcieli wyrokować, czy może dojść do zmiany w czołówce.

Od VW po Bentleya

Spółki dilerskie Jana Kulczyka sprzedają samochody praktycznie na każdą kieszeń. W popularnym segmencie działają firmy Kulczyk Tradex i Skoda Auto Polska, które sprzedają auta z grupy Volkswagena, czyli m.in. Skody, która cieszyła się w ubiegłym roku największym wzięciem. Na najbogatszych polują dilerzy Audi oraz sportowego Porsche. Biznesmeni i pasjonaci motoryzacji mają także możliwość kupienia luksusowego Bentleya. Za dwa miesiące na warszawskim Powiślu rusza nowy salon tej marki. Poza autami z grupy Volkswagena Grupa Magro sprzedaje też m.in. japońskie auta Suzuki.

— Jeśli chodzi o KPI Retail, mogę powiedzieć, że nasza strategia zakłada budowę kolejnych autosalonów i serwisów. Trudno powiedzieć natomiast, ile aut sprzedamy w tym roku. Na razie na polskim rynku panuje stagnacja. Pozytywnie jednak zaskoczony jestem rosnącą sprzedażą Audi — mówi Ryszard Ćwiek, prokurent i dyrektor zarządzający KPI Retail.

Paweł

Janas

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu