Kurs Amiki pozostaje w bocznym trendzie
Kurs akcji Amiki od ponad miesiąca pozostaje w trendzie horyzontalnym bez większych perspektyw na wybicie. Wartość akcji oscyluje w bardzo wąskim kanale 38-40 zł, z rzadka tylko osiągając poziom górnego ograniczenia. W trakcie wczorajszej sesji fixingowej papiery producenta sprzętu AGD wycenione zostały przez inwestorów na 39,50 zł, co w porównaniu z sesją dzień wcześniej dało wzrost o 0,8 proc. Ostatnie roczne maksimum na tych papierach osiągnięte zostało pod koniec marca i wyniosło 51,90 zł.
W REKOMENDACJI wydanej przez BDM PKO BP analitycy zalecają akumulowanie papierów spółki w krótkim okresie (3 miesiące) i ich zakup w dłuższej perspektywie.
— Rekomendacja sporządzona została głównie pod kątem otwieranej przez spółkę nowej fabryki pralek. Z kolei niewielkie zmiany kursu, obserwowane ostatnio na walorach Amiki, to prawdopodobnie wynik rozczarowania inwestorów co do wejścia do spółki inwestora — mówi Radek Biadoń, analityk BDM PKO BP.
SPÓŁKA z Wronek jest jednym z największych krajowych producentów sprzętu AGD. Do tej pory nie posiada inwestora branżowego, którego ma na przykład giełdowy konkurent, wrocławski Polar. Od kilku miesięcy takie rozmowy są prowadzone i po ich efektach widać, że nie są zbyt łatwe.
ZA KILKA dni spółka ma otworzyć nową fabrykę pralek, co w znacznym stopniu poszerzy ofertę produktową. Choć spółka będzie młodym graczem w tym segmencie rynku sprzętu gospodarstwa domowego, zdaniem analityków, może liczyć na sukces, co należy wiązać z bardzo rozbudowaną siecią sprzedaży.
Przedsiębiorstwo posiada silną pozycję w segmecie sprzętu chłodniczego i kuchenek. W pier-wszym przypadku udział Amiki w rynku szacowany jest na 22 proc., w drugim zaś aż na 45 proc.
NA KONIEC marca 2000 r. spółka z Wronek uzyskała przychody ze sprzedaży wysokości 199,7 mln zł. W analogicznym okresie roku poprzedniego wynik ten zamknął się kwotą 168,9 mln zł, czyli o 18 proc. niższą. Z kolei na poziomie operacyjnym Amica odnotowała po pierwszym kwartale tego roku wzrost zysku o 38 proc. do kwoty 15,3 mln zł. Tym samym zauważalny jest wzrost rentowności działalności operacyjnej, który to wskaźnik wzrósł z 6,54 proc. w I kwartale 1999 r. do 7,65 proc. na koniec marca 2000 r. Spółka odnotowała równocześnie poprawę wskaźnika rentowności brutto i netto, które wyniosły po pierwszym kwartale tego roku odpowiednio 8,67 proc. i 7,46 proc. Wartość zysku brutto wyniosła po pierwszym kwartale tego roku 17,32 mln zł, a wynik netto zamknął się kwotą 14,9 mln zł. W całym ubiegłym roku spółka zarobiła natomiast na czysto 42 mln zł (+30 proc.), przy sprzedaży wysokości 785 mln zł (+16 proc.).
NAJWIĘKSZY udział w strukturze kosztów w 1999 roku miało zużycie energii i materiałów, które stanowiło ponad 70 proc. całości kosztów. Na inwestycje spółka przeznaczyła w zeszłym roku blisko 95 mln zł. Około 55 proc. tej kwoty stanowiły środki własne przedsiębiorstwa. Pozostała część pochodziła z zaciągniętych kredytów długoterminowych.