LONDYN (Reuters) - Kurs euro do dolara nie podlegał we wtorek przed południem poważniejszym wahaniom. Wspólna waluta wyceniana była na poziomie nieco poniżej 87 centów, które osiągnęła w poniedziałek.
Europejscy ministrowie finansów powiedzieli we wtorek, że będą dyskutować temat sukcesji po wiceprezesie Europejskiego Banku Centralnego Christianie Noyerze, ale decyzji nie należy się raczej spodziewać dzisiaj.
Dla wielu analityków zagadkę stanowi fakt dlaczego, przy braku istotnych danych ekonomicznych, ostatnia zwyżka na amerykańskich giełdach nie doprowadziła do umocnienia się dolara.
Niektórzy eksperci wymieniają takie powody jak śmierć amerykańskich żołnierzy w Afganistanie, wzrost na giełdzie w Tokio, a także pogłoski, że euro skupują europejskie banki centralne.
Wielu analityków sądzi jednak, że dolar po prostu wytraca swój potencjał wzrostowy.
"Zdecydowane ożywienie amerykańskiej gospodarki jest już w dużej mierze wkalkulowane w cenę dolara" - powiedział Steven Saywell, analityk Citibanku.
O godzinie 10.20 euro wyceniano na 86,83 centa.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))