W bieżącym tygodniu z Wielkiej Brytanii napłyną dane o inflacji konsumentów, poznamy także odczyt stopy bezrobocia oraz sprzedaży detalicznej. Aktualnie trudno stwierdzić, jakie czynniki mają główny wpływ na notowania funta brytyjskiego. Zazwyczaj silnie powiązana z fundamentami waluta, obecnie nie wykazuje większej reakcji nawet na kluczowe publikacje. Inwestorzy zdyskontowali już zarówno spowolnienie tempa ożywienia gospodarczego na skutek drastycznych cięć budżetowych, jak i fakt, iż Bank Anglii nie będzie raczej wspierał gospodarki poluźnianiem polityki pieniężnej alternatywnymi metodami.
Notowania GBP/USD nie wykazują również większej reakcji na zachowanie głównych par dolarowych. Wiele wskazuje na to, iż w średnim terminie może nas czekać konsolidacja w przedziale 1,5500 – 1,5800.
Prognoza na:
Jutro (wtorek): 1,5700
Za tydzień (poniedziałek):
1,5500
