Przychody wzrosły o 33 proc., a EBITDA o 38 proc. do 8,6 mln zł.
Po pierwszym półroczu przychody wynoszą 351 mln zł (+32 proc. r/r), EBITDA 15,3 mln zł (+39,6 proc.), a zysk netto 13,1 mln zł (+35,6 proc.).
- Dynamiczny wzrost przychodów i marży brutto w segmencie wyrobów jubilerskich to efekt szybkiego rozwoju własnej sieci sprzedaży oraz umocnienia się marki Briju. W I półroczu br. otworzyliśmy 5 nowych lokalizacji, a najwięcej nowych otwarć planujemy na IV kwartał. Dzięki rozwojowi sieci oraz działaniom optymalizacyjnym segment ten jest już rentowny na poziomie operacyjnym – mówi Przemysław Piotrowski, prezes Briju.
Spółka działa ponadto w segmencie surowcowym, który generuje gros przychodów (333,4 mln zł w I półroczu).
- Rosnące obroty na handlu złotem pomogły nam osiągnąć wyższe przychody w segmencie surowców. Handel i obróbka złota generują niższą marżę handlową niż srebro, jednak równocześnie nasze koszty związane z przetwarzaniem i dostawami surowca są niższe, dzięki czemu rentowność operacyjna w tym segmencie jest stabilna – tłumaczy Przemysław Piotrowski.
- Informację o wynikach drugiego kwartały odbieramy pozytywnie, gdyż były wyższe od naszych oczekiwań w obu segmentach. Na plus należy odebrać dodatni wynik na poziomie EBIT segmentu jubilerskiego - komentuje Marcin Stebakow, analityk DM BPS, który podkreśla, że dobrze wyglądają także przepływy z działalności operacyjnej.
