Kurs Opoczna sięgnął dna

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 10-11-2005, 00:00

Wojna cenowa i nieoczekiwanie kurczący się rynek — trudno o gorszą mieszankę. Jedną z głównych ofiar osłabienia polskiego rynku płytek jest Opoczno, lider branży. Sprzedaje mało i przy rosnących kosztach. Inwestorzy, którzy zaufali obietnicom spółki z czerwcowej oferty publicznej, liczą straty. W środę kurs Opoczna był najniższy w historii. Akcje są blisko 30 proc. tańsze niż w IPO.

Wzrost udziału w rynku za wszelką cenę to strategia już odchodzącego prezesa Stanisława Frąckowiaka. Taka polityka dawała efekty przy rosnącym rynku, ale ten w bieżącym roku przechodzi załamanie. Czy odnajdzie się na nim Mirosław Godlewski, nowy szef Opoczna? Tak, jeśli uda mu się ograniczyć koszty, poprawić sprzedaż i kontynuować ekspansję eksportową. Trzeci kwartał pokazał bowiem, że opieranie się na rynku krajowym jest ryzykowne.

Słabe wyniki kwartalne to nie efekt czyszczenia przedpola przed nowymi władzami spółki. Okres żniw branży przyniósł wzrost (niewielki) sprzedaży tylko dlatego, że grupa konsoliduje wyniki litewskiej inwestycji. W tym roku popyt w tradycyjnym segmencie działalności Opoczna skurczy się aż o 12 proc., a presja cenowa, głównie w najtańszym segmencie rynku, obniża marże. Rentowność brutto sprzedaży utrzymała się wprawdzie na poziomie z drugiego kwartału (37 proc.), ale przed rokiem sięgała 45 proc. Wynik operacyjny byłby jeszcze ponad 3 mln zł niższy, gdyby nie wycena planu motywacyjnego.

Przecena doprowadziła relację ceny akcji do prognozowanego na ten rok zysku poniżej 17. Na tle konkurentów (obecne P/E to 15 dla Cersanitu, 16 dla Polcoloritu i 19 dla Nowej Gali) Opoczno nadal nie jest więc tanie, choć większość biur maklerskich cenę docelową akcji szacuje na 50 zł. Wyceny te oparte są jednak na nieaktualnych już szacunkach. Wyjątkiem jest BDM PKO BP, którego prognozy od dawna były zbliżone do zaprezentowanych obecnie przez Opoczno. Cena docelowa wydana przez biuro (34 zł za akcję) także jest coraz bliżej. Enterprise Investors, ciągle kontrolujący blisko połowę kapitału spółki, jeszcze we wrześniu deklarował, że rozważy wyjście z inwestycji po 55 zł za akcję. Teraz może obniży oczekiwania. Michał Sołowow, właściciel Cersanitu, oficjalnie wyrażał zainteresowanie przejęciem konkurenta, ale czekał na „rozsądną cenę”. Ta jest coraz bliżej, a możliwość przejęcia to na razie jedyna okoliczność przemawiająca za poprawą notowań Opoczna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kurs Opoczna sięgnął dna