Kurs PKN Orlen zniżkuje mocniej niż rynek

Anna Podgórska
opublikowano: 2004-07-29 12:29

Podczas czwartkowej sesji mocniej niż rynek zniżkuje kurs PKN Orlen z kilku powodów. W środę upłynął termin do zakupu akcji tej spółki z prawem do dywidendy, trwa zamieszanie wokół rosyjskiego Jukosu. Nie wykluczone, że jest to też reakcja na wybór nowego prezesa.

"Kurs PKN Orlen spada z tego powodu, że wczoraj był ostatni dzień, który dawał prawo do dywidendy w wysokości 65 groszy na akcję. Dziś więc kurs powinien przynajmniej o tyle spaść" - powiedział PAP Tomasz Bardziłowski z Domu Maklerskiego BZ WBK.

"W tym momencie kurs spada jednak więcej. Być może inwestorzy zareagowali na informację o wyborze nowego prezesa, a z drugiej strony dużo się ostatnio mówi o ryzykach związanych z dostawami ropy dla PKN Orlen przez rosyjski Jukos" - dodał.

Poza tym według niego osłabienie kursu płockiej spółki, która wcześniej dobrze się zachowywała, to może być też efekt częściowej realizacji zysków na jej akcjach przez inwestorów.

W czwartek o 11.57 kurs PKN Orlen spadł o 4,22 proc. do 29,50 zł, a obroty na jego akcjach były największe na rynku i wyniosły 66,7 mln zł. W tym czasie WIG 20 tracił 0,51 proc. i wynosił 1.663,65 pkt.

Bardziłowski wycenia obecnie kurs PKN Orlen na 37 zł, a na koniec roku na 38,35 zł.

W środę rezygnację z pełnionej przez siebie funkcji prezesa PKN Orlen złożył Zbigniew Wróbel, a rada nadzorcza po trwającym ponad dziewiętnaście godzin posiedzeniu powołała na nowego prezesa spółki Jacka Walczykowskiego, dotychczasowego wiceprezesa Nafty Polskiej.

W środę agencje podały także, że komornicy zakazali sprzedaży aktywów trzech największych spółek wydobywczych Jukosu, co według rosyjskiej firmy miało oznaczać wstrzymanie przez nie wydobycia ropy naftowej.

PKN Orlen podał po tej informacji, że nie ma obecnie zagrożenia dla dostaw ropy w związku z ogłoszonym zablokowaniem przez komorników sprzedaży tego surowca w Jukosie.

Tymczasem w czwartek Andrei Belyakov, szef departamentu komorników rosyjskiego ministerstwa sprawiedliwości, poinformował, że resort nie zakazał wstrzymania wydobycia i sprzedaży ropy trzem zależnym spółkom Jukosu.

apd/ ram/ skr/