Kurs ropy ze styczniowych kontraktów spadł o 2,14 USD do 41,41 USD w elektronicznym handlu na platformie Globex. Wcześniej cena baryłki spadała nawet do 40,20 USD. Inwestorzy zignorowali wiadomość o cięciu wydobycia ropy przez OPEC od 1 stycznia 2009 r. o realnie 2,2 mln baryłek, które kartel zaanonsował jako obniżkę o 4,2 mln baryłek ale od poziomu wydobycia z września. Analitycy uważają, że OPEC „strzelił sobie w stopę”. Jego obniżka wydobycia, choć największa w historii, nie ma szans ze spadkiem popytu przez globalne spowolnienie gospodarcze.
- Myślę, że obecnie mamy znaczną nadwyżkę ropy w USA – powiedział Dan Flynn, trader ropy z Alaron Trading w Chicago.
Jego zdaniem, cena ropy znajdzie się w przedziale 30-35 USD w najbliższych tygodniach.
W środę Urząd Informacji o Energii podał, że zapasy ropy wzrosły w USA o 500 tys. baryłek w tygodniu kończącym się 12 grudnia.
MD, MarketWatch