O 5 mln zł skurczyła się wartość pakietu Jelfy, należącego do skarbu państwa. To reakcja na pomysł dokapitalizowania ARP. Przedwczesna?
Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce dokapitalizować Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP) pakietem ponad 1,76 mln akcji notowanego na giełdzie Przedsiębiorstwa Farmaceutycznego Jelfa. To niespełna 26 proc. akcji giełdowej spółki wartych około 118 mln zł. Rada Ministrów zgodziła się na transakcję, ale do jej realizacji jeszcze długa droga.
Stoczniowe potyczki
— Przekazanie akcji Jelfy nastąpi dopiero wówczas, gdy rozstrzygnięta zostanie sprawa zaskarżenia upadłości Stoczni Szczecińskiej Porta Holding — mówi Arkadiusz Krężel, prezes ARP.
Zarząd Porty złożył bowiem wniosek o przeprowadzenie w spółce układu w upadłości i zaskarżył przeprowadzenie bankructwa spółki. Sędzia komisarz Tomasz Żelazowski zdecydował więc wstrzymać proces likwidacji spółki.
A to oznacza, że syndyk nie może go sprzedać nowej stoczni do momentu, dopóki nie wyjaśni się sprawa ewentualnego układu. Tyle tylko że wniosek o układ sędzia Tomasz Żelazowski już odrzucił. Dokumentu nie badano merytorycznie, odpadł z przyczyn formalnych.
Teraz jednak zarząd Porty może odwołać się od tej decyzji albo złożyć poprawiony wniosek o układ.
— Nie otrzymaliśmy jeszcze żadnego postanowienia o odrzuceniu wniosku o układ. Nie zamierzymy jednak odstąpić od planu przeprowadzenia układu. Stocznia nie powinna upaść — mówi Krzysztof Piotrowski, prezes Porty Holding.
Wolta ministra
Podczas wczorajszej sesji walory Jelfy straciły niespełna 4 proc., a tym samym wartość rynkowa przekazywanych akcji zmniejszyła się już o 5 mln zł.
Takiej reakcji giełdowych graczy spodziewali się analitycy DM BPH PBK. Ich zdaniem, decyzja MSP odsunie w czasie rozstrzygnięcie dotyczące pozyskania inwestora strategicznego dla Jelfy. Resort deklarował bowiem, że będzie chciał sprzedać papiery w przetargu i tak zakończyć prywatyzację.
Pojawiło się nawet sześć listów intencyjnych złożonych m.in. przez — również giełdową — Polfę Kutno, amerykański Ivax i włoski Recordati. Czy decyzja ministerstwa skarbu oznacza, że plany pozyskania zagranicznego inwestora branżowego spełzły na niczym? Jacek Socha, szef resortu, twierdzi, że nie.
— Nadal jest możliwa sprzedaż pakietu akcji Jelfy inwestorowi — oświadczył wczoraj w TVN24.
Sławomir Kryszkowski, prezes Jelfy, wciąż oczekuje inwestora branżowego. Natomiast Arkadiusz Krężel twierdzi, że ARP nie zdecydowała jeszcze, czy sprzeda akcje Jelfy, czy też je zatrzyma.
Faworytem wyścigu po akcje Jelfy wydawała się Polfa Kutno, której inwestorem niebawem powinien zostać Ivax. Spółka ma błogosławieństwo przyszłego partnera.
— Bez komentarza — mówi krótko Krzysztof Kouyoumdjian


