World Gold Council ogłosił w środę, że popyt na złoto, również na rynkach nieregulowanych, wzrósł w trzecim kwartale o 5 proc. do 1313 ton. To rekord dla tego okresu roku.
- Pozycje na rynku są zwiększone również przed wyborami, ale także w oczekiwaniu na kolejne cięcia stóp przez Fed oraz inne banki centralne jak i z powodu niepewności geopolitycznej – twierdzą analitycy Standard Chartered.
Ich zdaniem, scenariusz, w którym wybory w przyszłym tygodniu wygrywa Donald Trump, oznacza wzrost presji inflacyjnej. Złoto jest tradycyjnie uważane za dobre zabezpieczenie przed inflacją.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z wiodącego, listopadowego kontraktu rósł o 0,7 proc. do rekordowych 2788,50 USD. Jest już o ponad 35 proc. droższe niż na początku roku. Złoto z najbardziej handlowanych, grudniowych kontraktów, drożało pod koniec sesji o 0,7 proc. do 2800,10 USD. Wcześniej kurs dochodził do rekordowych 2801,70 USD. Na rynku spot pod koniec dnia złoto drożało o 0,5 proc. do 2787,93 USD. Wcześniej jego kurs notował najwyższy poziom w historii dochodząc do 2790,01 USD.
