Lagarde nie chce dłużej zachowywać neutralności
Lagarde przypomniała, że od szefów banków centralnych oczekuje się neutralności wynikającej z konieczności utrzymania niezależności.
- Nie sądzę, abym mogła pozostać neutralna – powiedziała dziennikarzom. - Zależy mi na prawdzie, a widzę, że prawda jest bardzo często zniekształcana lub podważana przez fałszywe przedstawianie faktów – dodała.
Szefowa EBC podkreśliła, że chce odzyskać swobodę wypowiedzi oraz możliwość angażowania się w kwestie, które nie są związane z polityką monetarną.
- W obecnej sytuacji nie czuję się komfortowo, zachowując taką neutralność – dodała.
Lagarde nie podała żadnych szczegółów co do swoich planów.
Decyzja może mieć związek z wyborami we Francji
Według Holgera Schmiedinga, głównego ekonomisty banku Berenberg, decyzja szefowe EBC, podobnie jak ogłoszone w lutym wcześniejsze odejście prezesa Banku Francji, wynika z obaw wygrania wyborów prezydenckich wiosną przyszłego roku przez liderkę prawicy Marine Le Pen.
- Następca Lagarde zostanie wyznaczony jeszcze w czasie, gdy w Pałacu Elizejskim urzęduje zdecydowanie proeuropejski centrysta Emmanuel Macron – powiedział.
Le Pen zapowiadała, że w przypadku przejęcia władzy we Francji chce rozpocząć dyskusję na temat roli EBC. Wobec trudnej sytuacji fiskalnej kraju, która w ostatnim czasie doprowadziła do fali protestów, liderka prawicy zasygnalizowała, że będzie również dążyć do interwencji banku centralnego eurolandu, której celem byłoby złagodzenie presji we Francji wynikającej z wysokich kosztów pieniądza.
Decyzja Lagarde krytykowana przez polityków
Jean-Philippe Tanguy, autor polityki gospodarczej w programie wyborczym Marine Le Pen, uznał decyzję Lagarde za lekceważenie rządów prawa oraz kolejną zniewagę pod adresem jego partii.
Markus Ferber, niemiecki eurodeputowany z centroprawicowej Europejskiej Partii Ludowej oraz członek komisji europarlamentu, która będzie zatwierdzać następcę Lagarde, ocenił, że wcześniejsze odejście Lagarde wysyła zły sygnał, bo „podważa zaufanie do instytucji, która musi stać ponad wszelkimi wewnętrznymi kalkulacjami politycznymi”.
