Kwartał przywrócony miastu

Bastion, lofty, biura, a nawet… stoisko dla wędkarzy. W centrum Wrocławia powstaje nietuzinkowe miasteczko.

Tu można z przyjemnością przebywać, żyć i pracować — przekonują przedstawiciele spółki i2 Development, realizującej jeden z najciekawszych projektów nad Odrą. Główną wartością Bulwaru Staromiejskiego — bo o nim mowa — jest jego historia, zrośnięta z każdym zabytkiem. A jest ich tu sporo, bo aż 14. Najstarsze pojawiły się w XVI w. Według pierwotnych założeń inwestora, mniej wartościowe mury miały zostać wyburzone. Ostatecznie wszystkie przetrwały i są poddawane metamorfozie w celu stworzenia spójnej całości na ponad 2,6-hektarowym terenie w otulinie Odry i fosy miejskiej. Projekt inwestycji powstał w biurze Chamielec Architekci, działającym w grupie i2 Development. Zaplanowano pół tysiąca mieszkań, a także biura, restauracje, kawiarnie i punkty usługowe.

Wyświetl galerię [1/7]

Metamorfoza. Bulwar Staromiejski to wyjątkowy projekt w centrum Wrocławia, zasługujący, by określić go jedynym w swoim rodzaju — uważa Marcin Misztal, prezes i2 Development. FOT. TOMASZ WALKÓW, MATERIAŁY PRASOWE

— Naszym celem było przekształcenie centralnie położonego kwartału w nowoczesną, ale mocno osadzoną w historii i tradycji Wrocławia tkankę miejską. Dlatego poza przebudową czy odbudową części obiektów zakładaliśmy renowację całego terenu otaczającego budynki, stworzenie nowoczesnej, funkcjonalnej promenady eksponującej zabytki. Tereny ze starodrzewem i zabytkowymi fortyfikacjami są uzupełniane małą architekturą. Odtwarzany jest fragment datowanego na XVI w. dawnego bastionu kleszczowego. Chcemy, żeby ten obszar stał się atrakcyjny nie tylko dla mieszkańców Bulwaru, ale też przyciągał wszystkich wrocławian i turystów — mówi Marcin Misztal, prezes i2 Development.

Teren przy pl. Jana Pawła II, na którym powstaje Bulwar Staromiejski, przez długi czas należał do najstarszego wrocławskiego szpitala im. Józefa Babińskiego, nazywanego przed II wojną światową szpitalem Wszystkich Świętych. W 2007 r. zamknięto go na cztery spusty. Następnie lokalne władze kilkakrotnie wystawiały go na sprzedaż. Chętnych nie było. W końcu w 2014 r. nieruchomość trafiła w ręce i2 Development. Na działce przejętej przez dewelopera za 36 mln zł znajdowały się obiekty powstałe na przestrzeni kilku wieków, wielokrotnie rozbudowywane i przebudowywane. W oczy uderza więc swoisty eklektyzm — neogotyckie wieżyczki mieszają się z klasycznymi i modernistycznymi formami z domieszką renesansu. Do tego deweloper zaplanował kilka nowych budynków. Uzyskanie spójnej przestrzeni stanowi więc nie lada wyzwanie, zwłaszcza że całe przedsięwzięcie jest realizowane pod czujnym okiem konserwatora zabytków. Główne wejście na teren Bulwaru od pl. Jana Pawła II prowadzi przez Nowy Alexanderhaus, 7-kondygnacyjny biurowiec klasy A, liczący 2,8 tys. mkw. Stoi w ważnym punkcie historycznym na mapie Wrocławia — w XIV w. była tu Brama Mikołajska, na prowadzącej na Zachód tzw. szosie berlińskiej. Cały pobliski teren stanowił zresztą fortyfikacje miasta, zostały zburzone w 1807 r. — tego bowiem zażyczyły sobie wojska francuskie w warunkach kapitulacji Wrocławia. Kilka lat później w tym miejscu powstała promenada miejska, a Bramę Mikołajską rozebrano w 1820 r., by siedem lat później oddać do użytku klasycystyczny pałac, który w latach 60. XIX w. został siedzibą Banku Braci Alexander. Mocno zniszczony podczas oblężenia Wrocławia w 1945 r., w latach 60. ubiegłego wieku został rozebrany, by ustąpić miejsca kolejnemu budynkowi, w którym mieściła się administracja i przychodnia szpitala. Budynek, zanim trafił w ręce i2 Development, długo straszył ponurą architekturą. Mimo wielu głosów za wyburzeniem gmachu, deweloper pozostawił jego szkielet, zmieniając go jednocześnie, dzięki nowym elewacjom, w elegancką bryłę o zaokrąglonych narożach i wąskich poziomych pasach okien. Obecną formą nawiązuje do modernizmu z początków XX w.

Pierwotne formy…

Pozostałe zabytki są znacznie starsze, chociażby szkatułkowy, ceglany budynek z początku XX w. służący jako szpitalna kuchnia. W Bulwarze Staromiejskim będzie pełnił rolę kameralnego biurowca (342 mkw. biur na pierwszym piętrze) z parterem usługowym (629 mkw.) o nazwie The Place, ciesząc oczy piękną klinkierową elewacją. Jego użytkownicy będą mieli widok na fosę miejską przy Podwalu. Obok stoi kilkunastometrowy komin narzucający The Place industrialny wygląd. Zdecydowana większość nieruchomości na tym terenie pochodzi z XIX w. Nie brak też obiektów starszych, np. datowane na 1776 r. kazamaty mieszkalne, stanowiące schron dla załogi pobliskiej twierdzy. Ich pierwotny projekt opracował Carl Gotthard Langhans, jeden z najwybitniejszych śląskich architektów, autor słynnej Bramy Brandenburskiej i wielu innych budynków w Berlinie i Poczdamie. Z tego projektu do naszych czasów przetrwały historyczny układ kazamat, grube ceglane mury i łukowe sklepienia. Jak zapewnia inwestor, pod nadzorem konserwatora zabytków udało się przywrócić oryginalny charakter inwestycji, której nazwę — Na Kazamatach — zaczerpnięto wprost z jej historii. Teraz szykowane są tu klimatyczne lofty aparthotelowe, kilka z nich wykończono łukowymi sklepieniami. Elewacje budynku uzyskały boniowanie, odtworzono również detale toskańskich pilastrów i gzymsów. Urodą zachwyca też sąsiedni, pięciokondygnacyjny budynek wniesiony w latach 1900-02 w stylu neogotyckim — z czerwonej cegły, ze spadzistymi dachami i strzelistymi wieżyczkami. Nieruchomość trafiła do rąk inwestora w bardzo złym stanie — w ubiegłym wieku przeszła bowiem wiele remontów, adaptacji i nietrafionych rewitalizacji. Tym razem czeka ją zgoła inny los — wraca do oryginalnej bryły, zamieniając się w luksusowy apartamentowiec o nazwie Lofty przy Fosie. Deweloper odbuduje też odkryte w ostatnich latach pozostałości bastionu kleszczowego z 1544 r., uważanego za najstarszy tego typu obiekt w Polsce i jeden z najstarszych w Europie.

…z nowym przeznaczeniem

Z niemal 30 tys. mkw. powierzchni użytkowej budynków Bulwaru Staromiejskiego prawie 20 tys. zaplanowano na cele mieszkaniowe, w tym 95 lokali na wynajem krótkoterminowy, a 9,5 tys. mkw. — biurowo-usługowe. Na terenie kompleksu powstaną także trzy parkingi podziemne, dwa przeznaczone dla mieszkańców i jeden ogólnodostępny. Wisienką na torcie są spore tereny rekreacyjne. Zostanie zachowany niemal hektar parku ze starodrzewem. Deweloper rewitalizuje nadodrzańskie bulwary, odświeża kilkusetmetrowe promenady ze ścieżkami rowerowymi i traktami spacerowymi wzdłuż fosy i rzeki. W planach są plaża miejska, stanowiska dla wędkarzy, przystań i duży plac zabaw. Powstać mają również kawiarnie i restauracje. Cały teren zostanie wyłączony z ruchu samochodowego.

— Realizacja projektu wkracza w finalną fazę. Wszystkie inwestycje są albo w budowie, albo zostały już oddane do użytkowania. Ostatnie etapy planujemy zakończyć w 2019 r. Większość zabytkowych, a niszczejących przez ostatnie dziesięciolecia, budynków już zostało odnowionych i przystosowanych do nowych funkcji — zapewnia Marcin Misztal. W drugim i trzecim kwartale 2018 r. inwestor oddaje do użytkowania Lofty przy Fosie, Na Kazamatach i Między Basztami. Ten ostatni projekt obejmuje rewitalizację niewielkiego budynku z XVIII w., w którym zaplanowano zaledwie cztery mieszkania od 29,8 do 42,1 mkw.

— W sprzedaży są wszystkie lokale w inwestycji. Duża część już znalazła nabywców, mimo że metr kwadratowy kosztuje kilkanaście tysięcy złotych. W ofercie są lokale od 30 do 150 metrów. Każdy projekt ma swoją charakterystykę, ale wiele z nich wyróżnia się, poza niepowtarzalną architekturą, również wysokością mieszkań w części budynków, przekraczającą 4,5 metra — podkreśla Marcin Misztal. Bulwar Staromiejski to niejedyna tego typu inwestycja planowana przez i2 Development. Firma jest właścicielem m.in. zabytkowego spichlerza przy ul. Księcia Witolda we Wrocławiu. — Przykład Bulwaru utwierdził nas w przekonaniu, że mamy najlepsze kompetencje, by rewitalizować nie tylko budynki, ale cały kwartał, przywracając go niejako miastu, pomagając mu odzyskać dawne piękno i nadając nowe przeznaczenie — sumuje prezes i2 Development. &© Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DOROTA KACZYŃSKA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Kwartał przywrócony miastu