Kwaśniewski: PiS i PO stworzą koalicję

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-10-2005, 18:11

Prezydent Aleksander Kwaśniewski jest przekonany, że powstanie koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Platformą Obywatelską, choć jest zawiedziony, że dyskusja programowa obu partii nie jest bardziej "żwawa".

Prezydent Aleksander Kwaśniewski jest przekonany, że powstanie koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Platformą Obywatelską, choć jest zawiedziony, że dyskusja programowa obu partii nie jest bardziej "żwawa".

    Pytany przez dziennikarzy w piątek w Białogardzie (Zachodniopomorskie), jakie szanse daje tej koalicji, prezydentodparł, że koalicja powstanie, ale jest "zawiedziony, że ta dyskusja programowa, nie tyle dotycząca sposobu rządzenia, lecz meritum, czyli polityki gospodarczej, społecznej, podatków, nie jest bardziej żwawa".

    Dodał, że rozumie, że są wybory prezydenckie i liderzy obu partii są w nie zaangażowani. "Nie rozdzierałbym szat, tym bardziej, że w Niemczech wyborów prezydenckich nie ma, a też mają kolejny tydzień kłopoty ze zbudowaniem koalicji rządzącej" - zaznaczył. Jego zdaniem, od poniedziałku rozmowy koalicyjne nabiorą tempa.

    Prezydent jeszcze raz zaapelował, by Polacy zagłosowali. "Idźmy do wyborów, niech Polska nie tylko umie walczyć o demokrację, ale także niech z niej korzysta. Kartka wyborcza to wielka broń w demokracji" - powiedział.

    Kampanię prezydencką Kwaśniewski określił mianem "totalnej". "Kampania trwa bardzo długo, jest totalna. Widzę billboardy, klipy telewizyjne, broszury, książki, listy w naszych skrzynkach pocztowych. To niezwykle droga kampania i wszyscy, którzy tak chętnie mówią o oszczędnościach, powinni zastanowić się, co zrobić, żeby te kampanie były skromniejsze i skrócone. Nie ma powodu, żeby aż tyle pieniędzy wydawać na kampanie" - powiedział. Dodał też, że nie ma dowodu na to, że zwiększone nakłady na kampanie wyborcze dają większą frekwencję.

    Pytany o zadania, jakie stawia sobie przed zakończeniem kadencji, prezydent odpowiedział, że chce jak najlepiej przygotować urząd do przekazania następcy i podsumować "to wszystko, co należy podsumować" oraz spakować się. Dodał, że złoży jeszcze kilka wizyt zagranicznych, w tym w Waszyngtonie, Zagrzebiu, Berlinie i Kijowie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane