Laba w USA, w Europie rządzą byki

DI
15-02-2010, 15:18

Poniedziałkowy handel na parkietach Europy przebiega w dużej mierze pod dyktando byków. Zwyżki nie są może wielkie, ale stabilne i raczej niezagrożone, bo inwestorzy z USA dziś świętują. Tymczasem kwadrans po 15. czasu polskiego francuski CAC zyskuje 0,73 proc., brytyjski FTSE 100 rośnie o ponad 0,6 proc., zaś niemiecki Dax jest 0,6 proc. ponad kreską.

Nie najgorszą sesję mają przedstawiciele sektora finansowego, m.in. niektórzy wierzyciele Dubai World. Royal Bank of Scotland zyskuje ponad 2,2 proc., a Standard Chartered o ponad 0,7 proc. Spółka z regionu Zjednoczonych Emiratów Arabskich, która nie tak dawno zatrzęsła giełdami na całym świecie, przedstawiła dziś swoim pożyczkodawcom dwie możliwości odzyskania funduszy. Pierwsza opcja przewiduje gwarantowane przez rząd ZEA wypłacenie 60 centów za każdego dolara długu, które nastąpiłoby za 7 lat. Opcja druga – bez gwarancji rządowej – nie zawiera cezusu czasowego i przewiduje całkowitą spłatę długu udziałami w aktywach DW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Laba w USA, w Europie rządzą byki