Łączyli drogo, sprzedawali tanio

Agnieszka Berger
opublikowano: 2006-11-03 00:00

NIK nie zostawiła suchej nitki na ministrach skarbu, którzy w latach 2000-05 łączyli i sprzedawali energetykę.

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) ogłosiła wczoraj wyniki kontroli „restrukturyzacji i przekształceń własnościowych w sektorze elektroenergetycznym” obejmującej okres od początku 2000 r. do końca I kwartału 2005 r. W ocenie NIK, ówcześni ministrowie skarbu (a było ich w tym okresie aż ośmiu) działali „niecelowo i sprzecznie z celami określonymi w prawie energetycznym i dokumentach przyjętych przez Radę Ministrów, akceptując rozwiązania niesłużące odbiorcom energii i sprzeczne z obowiązkiem dbania o rozwój konkurencji”.

Według Jacka Jezierskiego, wiceprezesa NIK, konsolidacja spó- łek dystrybucyjnych była nie tylko niezgodna z wymogami polityki energetycznej Polski w zakresie ochrony interesów odbiorców, ale prowadziła wręcz w przeciwnym kierunku, bo umacniała i rozszerzała monopole. Podczas wczorajszej konferencji prasowej NIK nie odniosła się bezpośrednio do obecnie realizowanego przez rząd programu dalszej konsolidacji branży energetycznej. Przedstawiciele izby stwierdzili jedynie, że wyniki kontroli obejmującej poprzednie lata powinny być dla rządu wskazówką.

NIK skrytykowała też umowy społeczne zawarte w energetyce przy okazji konsolidacji. Nieuzasadnione korzyści pracowników sektora oszacowała na 300 mln zł (nagrody okolicznościowe w łączonych spółkach), nie licząc gwarancji zatrudnienia, które — zdaniem izby — uczyniły restrukturyzację utrudnioną i bardzo kosztowną.

NIK skrytykowała też urzędujących w latach 2000-05 ministrów skarbu za permanentne nierealizowanie przyjętych programów lub realizowanie ich z opóźnieniem, wydzielenie operatora systemu przesyłowego z Polskich Sieci Elektroenergetycznych w sposób nie zapewniający jego niezależności oraz niekorzystną prywatyzację. Izba zarzuca byłym szefom MSP oddawanie inwestorom kontroli operacyjnej nad spółkami przy sprzedaży mniejszościowych pakietów akcji (chodzi o El Połaniec oraz EC Białystok i Zielona Góra). Najpoważniejsze zarzuty dotyczą dwóch prywatyzacji — EC Białystok i El Skawina. Zdaniem NIK, w wyniku zgody ministra na niższą cenę nowo wyemitowanych akcji obejmowanych przez inwestora (amerykańskie PSEG) i kupowanego przez niego kolejnego pakietu skarb państwa stracił 51,5 mln zł. W przypadku prywatyzacji EC Białystok (nabywcą był SNET), zdaniem NIK, skarb „utracił możliwość uzyskania dodatkowych przychodów” wynoszących 27 mln zł. Obie sprawy trafiły do prokuratury.

Izba krytycznie ocenia też działalność byłych ministrów gospodarki odpowiedzialnych za wdrażanie mechanizmów konkurencyjnych w energetyce. NIK zaznacza jednak, że ograniczony wpływ tego resortu na politykę właścicielską stanowił poważne utrudnienie. Izba skrytykowała m.in. brak rozwiązania kontraktów długoterminowych i niepodjęcie prac nad wydzieleniem operatorów sieci ze spółek dystrybucyjnych.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót