LafargeHolcim płynie pod prąd na nowe rynki

opublikowano: 30-01-2017, 22:00

Spółka będzie sprzedawać nie tylko beton i kruszywa, ale także nawozy, sodę itp. Zacznie też projektować drogi i koleje oraz… budować domy

Moce produkcyjne dostawców cementu w Europie są wykorzystane w 50 proc. W Polsce popyt zaczynają napędzać ruszające inwestycje infrastrukturalne, współfinansowane z funduszy unijnych. Rosną jednak także tanie dostawy cementu z krajów spoza Unii Europejskiej, na przykład z zakładów z Białorusi, które nie są zobowiązane do przestrzegania unijnych norm środowiskowych.

Federico Tonetti, kierujący w Polsce LafargeHolcim, od dwóch lat wdraża strategię przebudowy firmy i usprawnienia relacji z klientami. Pomóc w tym ma szerszy zakres oferowanych produktów i usług oraz aplikacje mobilne i cyfrowe innowacje.
Zobacz więcej

MA NOWE TORY:

Federico Tonetti, kierujący w Polsce LafargeHolcim, od dwóch lat wdraża strategię przebudowy firmy i usprawnienia relacji z klientami. Pomóc w tym ma szerszy zakres oferowanych produktów i usług oraz aplikacje mobilne i cyfrowe innowacje. ARC

Co mogą zrobić działające w Polsce firmy, by wygrać z taką konkurencją i umocnić pozycję na rynku? Receptę ma LafargeHolcim — inwestuje w nowe produkty i usługi, które pozwolą rozwinąć działalność nie tylko na rynku budowlanym, ale także chemicznym czy w ochronie środowiska.

— Musimy inwestować w oferowanie klientom nowych produktów, usług oraz innowacyjnych rozwiązań, a to kosztuje. Dostawy po najniższej cenie — to nie dla nas — mówi Federico Tonetti, prezes LafargeHolcim w Polsce.

Nie podaje wartości planowanych inwestycji, ale opisuje ich zakres. Jednym z kluczowych planowanych na ten rok projektów jest zbudowanie zespołu, który będzie zajmował się projektowaniem — na początek dróg i innych obiektów infrastrukturalnych.

— Nie chcemy naszym klientom sprzedawać jedynie cementu, betonu czy kruszyw. Zamierzamy oferować rozwiązania projektowe pozwalające na ich optymalne zastosowanie. Chcemy inwestować w innowacje, projektowanie inteligentnych dróg, na przykład zarządzanych przez system, który będzie zbierać dane o stanie ich zużycia — tłumaczy Federico Tonetti.

Kruszywa kontra smog

W tym roku ruszy też projekt o nazwie Big Kujawy, dotyczący rozbudowy największej w grupie kopalni kruszyw, położonej w tym regionie Polski. Obecnie wydobywa się w niej kruszywa stosowane głównie w budowie dróg i linii kolejowych. Dzięki rozbudowie możliwe będzie także zdobycie klientów w nowych segmentach rynku. LafargeHolcim zamierza wydobywać i sprzedawać kruszywa służące do produkcji betonu oraz środków chemicznych — nawozów, sody itp. Możliwe będzie także dostarczanie na rynek kruszyw wapiennych, służących na przykład do oczyszczania spalin, co przyczyni się do poprawy ochrony środowiska i ograniczenia smogu.

Być jak Apple

LafargeHolcim ma także plany na kolejne lata. — Następny krok to zaprzestanie sprzedaży betonu w metrach sześciennych na rzecz sprzedaży w metrach kwadratowych — zapowiada Federico Tonetti. Co ma na myśli?

— Zamierzamy nie tylko sprzedawać beton do budowy domów, ale chcemy wejść na rynek usług budowlanych. Raczej nie będziemy wykonywać dużych obiektów hotelowych czy biurowych, nie będziemy generalnym wykonawcą dużych inwestycji, ale kto wie, czy nie zaczniemy budować małych domów. Już teraz jedną ze świadczonych przez nas usług jest wykonywanie posadzek i nawierzchni betonowych — mówi Federico Tonetti. Jego zdaniem, taki plan rozwoju pozwoli firmie sprawnie działać i uniknąć zawirowań, kiedy za kilka lat skończy się strumień unijnych funduszy napędzających inwestycje. Pytanie tylko, czy plan LafargeHolcim zaakceptują klienci.

— Nie wszyscy, ale też nie do wszystkich kierujemy ofertę. Jedni klienci preferują tanie proste produkty, inni wybierają urządzenia firmy Apple, droższe, ale bardzo dobrej jakości i oferujące pakiet różnorodnych rozwiązań. My chcemy być jak Apple i sprzedawać usługi dla wymagających klientów — zapewnia Federico Tonetti.

OKIEM EKSPERTA

Stawiamy na jakość

ALEKSANDER KABZIŃSKI

prezes Polskiego Związku Producentów Kruszyw

Moce produkcyjne dostawców kruszyw w Polsce przekraczają obecnie o ok. 100 mln t obecnie roczne zapotrzebowanie. Działające na rynku przedsiębiorstwa szukają więc możliwości rozwoju poza sektorem dostaw dla drogownictwa czy kolei. Alternatywą jest rynek mączek wapiennych, służących na przykład do odsiarczania spalin. Już działa na nim na przykład Kopalnia Czatkowice, z grupy Tauronu, dostarczająca do jej zakładów mączki do odsiarczania spalin [oraz wyroby dla rolnictwa itp. — red.]. Rynek jest perspektywiczny, więc nic dziwnego, że przedsiębiorcy się nim interesują.

W wielu kontraktach infrastrukturalnych marże na kruszywa są bliskie zera. Chcielibyśmy więc, by instytucje publiczne zlecające inwestycje większy nacisk kładły na jakość, by organizowały przetargi nie tylko na zaprojektowanie i wykonanie jakiegoś odcinka drogi czy linii kolejowej, ale także na jego utrzymanie. Zachęci to wykonawców do kupowania materiałów lepszej jakości, ale z wyższą marżą. Rozpoczynamy też program o nazwie Solidne Kruszywa i będziemy promować dostawców oferujących produkty dobrej jakości, dostarczane na czas. Jeśli będziemy kupować tylko te najtańsze, to po dwóch-trzech latach odcinki dróg czy torów będą wymagać remontu.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu