Łagodna aura pomogła budowlance

opublikowano: 04-02-2014, 00:00

W styczniu najwięcej upadło firm produkcyjnych i usługowych. Branża budowlana spadła na czwartą pozycję.

W pierwszym miesiącu nowego roku zbankrutowały 62 firmy — podaje Euler Hermes na podstawie oficjalnych danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego. To znacznie mniej niż rok temu, kiedy bankrutów było aż 90. Zsumowany ostatni obrót firm, których upadłość ogłoszono w styczniu br., wyniósł ok. 1,1 mld zł, a zatrudnienie ok. 3,1 tys. osób.

Najwięcej bankrutów w minionym miesiącu działało w branży produkcyjnej (18), usługowej (17) i handlu hurtowego (12). Budownictwo, które przez długi czas nie opuszczało pierwszej trójki, znalazło się dopiero na czwartej pozycji (9 bankructw).

Zdaniem Michała Modrzejewskiego, dyrektora analiz branżowych w Euler Hermes Collections, wpłynęła na to m.in. łagodna aura w dwóch ostatnich miesiącach 2013 r., która pozwoliła na kontynuowanie wielu prac.

— Dzięki temu później zaczął się zwyczajowy okres zimowego spowolnienia w budownictwie, także w kwestii rozliczeń pomiędzyfirmami. Mimo to nie można sytuacji określać już mianem przełomu. Wciąż zakres prac i zamówień w budownictwie na kolejne miesiące jest niesatysfakcjonujący, a ubiegły rok oznaczał spadki nie tylko liczby oddanych mieszkań i rozpoczynanych nowych budów, ale także ograniczenie liczby wydawanych decyzji na ich budowę — zauważa Michał Modrzejewski.

Ponadto, aż cztery spośród styczniowych bankructw firm usługowych dotyczyło przedsiębiorstw związanych z budownictwem — wykonywaniem prac projektowych, doradczych z zakresu inżynierii i zarządzania inwestycjami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu