Lato było mokre, sushi miało wzięcie

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 2011-09-30 00:00

Deszczowe miesiące podbiły wyniki nadmorskich restauracji 77sushi. Ich operator może przekroczyć prognozy.

Miesiące letnie to dla branży gastronomicznej tradycyjny szczyt sezonu, ale minione lato było szczególne, bo wyjątkowo deszczowe. Premium Food Restaurants (PFR), która zarządza siecią 77sushi, jest z niego zadowolone.

Deszcz ucieszył 77sushi…

— Pomogła nam deszczowa pogoda, która uniemożliwiała spędzanie czasu na plaży. Nasze nadmorskie restauracje radziły sobie wyjątkowo dobrze, zwyżki zanotowaliśmy też w Warszawie, w której latem interesy nigdy nie szły nam aż tak dobrze — mówi Aleksandra Gawrylak, prezes PFR. Dlatego wyniki firmy w trzecim kwartale będą znacząco lepsze niż przed rokiem. Prognozy PFR, zakładające osiągnięcie w tym roku 11 mln zł przychodów i 0,8 mln zł zysku netto też są bezpieczne. — Liczę, że je przekroczymy — twierdzi Aleksandra Gawrylak. Dobre wyniki zachęcają PFR do ekspansji. W czwartym kwartale zarząd zamierza ogłosićszczegóły planu uruchomienia lokali pod nową marką. — Wciąż poruszamy się w branży sushi. Mamy też pomysły obejmujące inne kuchnie, ale to kwestia przyszłości — zapowiada Aleksandra Gawrylak.

…a nie rozpieszczał Sakany

Mniejszy optymizm widać w sieci Sakana, która prowadzi lokale w dużych miastach, czyli w Warszawie, Poznaniu, we Wrocławiu i w Katowicach. — Mam nadzieję, że mijający kwartał zaliczymy do udanych. Lato nas nie rozpieszczało pogodą, a to jeden z istotnych czynników wpływających na wizyty klientów w restauracji. Ponadto konieczność relokalizacji lokalu w Krakowie niewątpliwie nie była okolicznością sprzyjającą — tłumaczy Marcin Rylski, wiceprezes Sakany. Sakana pracuje teraz nad programem franczyzowym. — Kolejne otwarcia związane będą raczej z taką formułą działalności. Ostatnio otworzyliśmy na tej zasadzie lokal na ul. Wąwozowej w Warszawie. Mamy nadzieję, że w przyszłości franczyza będzie istotnym źródłem przychodów, w szczególności jeżeli chodzi o potencjalne możliwości wyjścia poza granice kraju — podkreśla Marcin Rylski. Restauracje oferujące sushi to w Polsce bardzo rozdrobniona branża, a na dodatek wciąż pojawiają się w niej nowe podmioty. Uruchomienia lokali z kuchnią japońską nie wyklucza np. Mex Polska, który prowadzi właśnie ofertę publiczną. Ten właściciel restauracji meksykańskich The Mexican (10 lokali) oraz restauracji brazylijskich Browar de Brasil (2 lokale), a także czterech klubów muzycznych, m.in. Opera i Desperados w Warszawie wciąż szuka nowych konceptów. — Rozważamy uruchomienie lokali w segmencie pizzerii lub sushi — mówił ostatnio Paweł Kowalewski, prezes Mex Polska.