Ubezpieczenia medyczne mogą być bardziej atrakcyjne dla pracodawców niż abonamenty. Wszystko zależy od przyszłych przepisów podatkowych.
W większości dużych przedsiębiorstw abonamenty medyczne są standardem oferowanym pracownikom już od ponad 10 lat. Philip Morris Polska jeszcze w latach 90-tych, jako jeden z pierwszych pracodawców, wprowadzał prywatną opiekę zdrowotną dla pracowników.
— Udało się nam zachęcić jednego z czołowych, światowych operatorów do wspólnego przedsięwzięcia. Dostosowaliśmy własny budynek na potrzeby przychodni, wyposażyliśmy w sprzęt i aparaturę medyczną. Dostawca zapewnił personel medyczny. W ten sposób przyczyniliśmy się do powstania w Polsce rynku prywatnych usług medycznych dla pracowników — mówi Marcin Klimczyk, menedżer HR w Philip Morris Polska.
Również Henkel zapewnia pracownikom opiekę medyczną w formie abonamentów.
— Podstawowy pakiet pracowniczy obejmuje bardzo szeroki zakres usług medycznych, takich jak konsultacje u lekarzy pierwszego kontaktu oraz wszelkiego rodzaju specjalistów. Można także rozszerzyć abonament na najbliższą rodzinę na atrakcyjnych warunkach finansowych — informuje Agnieszka Bielawska, menedżer HR firmy Henkel.
Plusy i minusy
Coraz więcej pracodawców decyduje się na objęcie pracowników prywatną opieką zdrowotną, co sprawia, że rynek się konsoliduje, a prywatna opieka medyczna staje się usługą powszechną.
— W tej sytuacji szczególną uwagę poświęcamy monitorowaniu jakości usług. Objęliśmy pracowników kwartalną ankietą, w której pytamy o poziom zadowolenia z opieki medycznej. Pracownicy oczekują dalszej poprawy dostępności niektórych lekarzy i skrócenia oczekiwania na wizytę — mówi Marcin Klimczyk.
Jego zdaniem, plusem korzystania z abonamentów medycznych jest możliwość doboru zakresu usług medycznych w pakiecie, dostępność usług dla pracowników w całym kraju oraz możliwość uzyskania przez pracownika atrakcyjnej zniżki w przypadku rozszerzenia opieki zdrowotnej na członków rodzin, czy współpraca z personelem medycznym w zakresie poprawy warunków pracy. Ale są też minusy. Abonamenty to istotny koszt obciążający pracodawcę. To administracja związana z ewidencją korzystania z pakietów medycznych i z naliczaniem obowiązkowych składek na ubezpieczenie społeczne od wartości pakietów medycznych.
Do rozważenia
W niektórych firmach jest kilku dostawców usług medycznych, na przykład w Kompanii Piwowarskiej czy Unileverze. Pracownicy chodzą tam, gdzie mają najbliżej, albo do ulubionych lekarzy. Dlaczego więc firmy oferują swoim ludziom abonamenty a nie ubezpieczenia zdrowotne, w przypadku których dostęp do placówek medycznych jest większy?
— Wybraliśmy abonamenty w czasach, kiedy ubezpieczeń zdrowotnych jeszcze w Polsce nie było. Nasza firma jest zadowolona z warunków współpracy z podwykonawcą, a pracownicy, którzy są głównymi beneficjentami abonamentów, z jakości świadczonych usług medycznych — mówi Agnieszka Bielawska.
Ale jej zdaniem, w niedalekiej przyszłości ubezpieczenia medyczne mogą się stać bardziej atrakcyjne dla pracowników, jeśli, zgodnie ze wstępnymi zapowiedziami, rząd ustali nowe przepisy podatkowe dające osobom fizycznym możliwość odliczania od przychodu poniesionego kosztu prywatnej opieki medycznej lub skorzystania z dodatkowej ulgi podatkowej.
— W tym wypadku Henkel poważnie rozważy przejście z abonamentów na ubezpieczenia medyczne — zapowiada Agnieszka Bielawska.